Wypadek przy pracy w Norwegii

Avatar
matrix098
Poszkodowany

Pracowałem w fabryce na terenie Norwegii. Maszyna, na której pracowałem była uszkodzona dlatego musiałem sobie jakoś radzić i pomagałem sobie rękami. W wyniku tego zerwałem sobie ścięgna bicepsu, klatki piersiowej oraz pękł mi obojczyk. Jestem już po jednej operacji. Teraz pewnie czeka mnie długa rehabilitacja. Nie rozmawiam po norwesku i potrzebuję pomocy, ponieważ nie wiem jak pozałatwiać wszystkie sprawy. Czy mogę starać się o jakieś odszkodowanie po wypadku? Co będzie potrzebne i jak takie procedury wyglądają. Proszę o pomoc.

Avatar
gacek966
Poszkodowany

Pewnie, że możesz się starać o odszkodowanie z oc pracodawcy. Byłem w podobnej sytuacji. Miałem wypadek przy pracy, nie znałem języka i nie wiedziałem co mam dalej robić. Skorzystałem z usług firmy dochodzącej odszkodowań. Bardzo profesjonalnie zajęli się moją sprawą. Dokumenty, które głównie były potrzebne to dokumenty medyczne i protokół z wypadku. Nie poniosłem żadnych kosztów w związku z prowadzeniem przez firmę sprawy. Za wszystko zapłacił ubezpieczyciel firmy. Jedyne co to tego typu sprawy w Norwegii trwają bardzo długo. Ja na zakończenie swojej sprawy czekałem 2,5 roku, ale warto było. pozdrawiam

Avatar
Mariusz
Poszkodowany
DRB pisze:
DRB Centrum Odszkodowań

zapraszam do konsultacji na email: ms.drb(małpa)onet.pl

działamy w Polsce i Zagranicą i nie będzie Pan musiał czekać tyle czasu jeżeli będą wszystkie potrzebne dokumenty do weryfikacji sprawy to bardzo szybko uzyskamy należne odszkodowanie które Panu się należy

pozdrawia Mikołaj Stermolewski

Nie tak szybko jak Pan tutaj pisze bo klient we własnym zakresie musi przetłumaczyć dokumentację. Może sprawa byłaby bardziej oczywista gdy firma wzięłaby na siebie ciężar tłumaczenia, a tak niestety nie jest :)

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać