fbpx

wypadek w pracy jako kierowca ciężarówki

  • This topic is empty.
Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #206794
    arkadiuszwiza

    Witam
    Miałem wypadek jako kierowca ciężarówki. Wypadek był nad ranem – było ciemno. Minęły już 3 miesiące. ze mną jechał kierowca zmiennik, ja kierowałem. uderzyłem w drzewo. Jestem połamany – 7 złamań, pasażer ze złamaną ręką. Po wypadku byłem tydzień w szpitalu . Zaraz po wypadku przyszła do szpitala policja na przesłuchane, byłem w szoku powypadkowym z uwagi na m.i. potłuczoną głowę. Dawali mi do podpisu protokół w którym napisali że przyczyną wypadku było zaśnięcie. Ja tego nie podpisałem, powiedziałem Policji, że nie wiem co było przyczyną wypadku. Dochodząc do siebie w między czasie, sięgając pamięcią przyczyną bezpośrednią mógł być fakt, iż tuż przed wypadkiem samochód ciężarowy jadący z przeciwka oślepił mnie długimi światłami – później już nic nie pamiętałem. Pamięć wróciła po paru dniach. Od tamtego czasu nikt z Policji ze mną się nie kontaktował. ZUS jeszcze nie wypłacił mi pieniędzy gdyż twierdzi, że nie wiedzą czy to był wypadek w pracy czy tez nie. Jak powinienem się odnieść do tej sprawy? W jaki sposób załatwić sprawę z Zusem i z wypłatą świadczeń? ZUS dostał od mojego pracodawcy protokół wypadku i póki co z ZUSu nie mam żadnej informacji.

    #288114
    szkoda
    arkadiuszwiza wrote:
    Witam
    Miałem wypadek jako kierowca ciężarówki. Wypadek był nad ranem – było ciemno. Minęły już 3 miesiące. ze mną jechał kierowca zmiennik, ja kierowałem. uderzyłem w drzewo. Jestem połamany – 7 złamań, pasażer ze złamaną ręką. Po wypadku byłem tydzień w szpitalu . Zaraz po wypadku przyszła do szpitala policja na przesłuchane, byłem w szoku powypadkowym z uwagi na m.i. potłuczoną głowę. Dawali mi do podpisu protokół w którym napisali że przyczyną wypadku było zaśnięcie. Ja tego nie podpisałem, powiedziałem Policji, że nie wiem co było przyczyną wypadku. Dochodząc do siebie w między czasie, sięgając pamięcią przyczyną bezpośrednią mógł być fakt, iż tuż przed wypadkiem samochód ciężarowy jadący z przeciwka oślepił mnie długimi światłami – później już nic nie pamiętałem. Pamięć wróciła po paru dniach. Od tamtego czasu nikt z Policji ze mną się nie kontaktował. ZUS jeszcze nie wypłacił mi pieniędzy gdyż twierdzi, że nie wiedzą czy to był wypadek w pracy czy tez nie. Jak powinienem się odnieść do tej sprawy? W jaki sposób załatwić sprawę z Zusem i z wypłatą świadczeń? ZUS dostał od mojego pracodawcy protokół wypadku i póki co z ZUSu nie mam żadnej informacji.

    1) Niezwłocznie zgłosić wypadek pracodawcy najlepiej na piśmie za zwrotnym potwierdzeniem na kserokopii, który to będzie musiał sporządzić protokół powypadkowy;

    2) Poczekać na wezwanie ZUS na komisję. Po zakończeniu leczenia i rehabilitacji pracownik składa wniosek do pracodawcy o skierowanie do lekarz orzecznika ZUS w celu ustalenia stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu- oryginał oraz zaświadczenie o stanie zdrowia- formularz N-9 wypełniony przez lekarza prowadzącego leczenie- oryginał, który jest ważny 30 dni od daty wystawienia. Na druku N-9 lekarz powinien zaznaczyć, że leczenie i rehabilitacja została zakończona. Pracodawca następnie przekazuje wszelką dokumentację do ZUS, który zazwyczaj wzywa na badanie przez lekarza orzecznika celem ustalenia trwałego procentowego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z art. 14 ust. 2a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) od orzeczenia lekarza orzecznika osobie zainteresowanej przysługuje sprzeciw do komisji lekarskiej Zakładu, zwanej dalej „komisją lekarską”, w ciągu 14 dni od dnia doręczenia tego orzeczenia. Natomiast jeśli chodzi o świadczenia ustalane przez T.U. to żadne przepisy prawa nie nakładają na T.U. obowiązku powoływania komisji lekarskiej. Jednak w praktyce zwykle powoływana jest komisja zaoczna lub naoczna aby rzetelnie określić medyczne następstwa wypadku. Należy pamiętać, że na podstawie przepisów k.c. przyznaje się nie tylko odszkodowanie ale i zadośćuczynienie. Stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu, a konkretniej jego wpływ m.in. na życie prywatne i zawodowe jest tylko jedną z wielu składowych na które składa się zadośćuczynienie. Jeśli chodzi o świadczenia ustalane przez T.U. to żadne przepisy prawa nie nakładają na odwołującego terminu na złożenie odwołania. Wówczas odwołanie od decyzji T.U. można praktycznie złożyć w terminie aż do czasu przedawnienia szkody. Zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) decyzję, o której mowa w ust. 1, z zastrzeżeniem art. 6 ust. 4, Zakład wydaje w ciągu 14 dni od dnia: 1) otrzymania orzeczenia lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej; 2) wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Jeżeli w wyniku decyzji zostało ustalone prawo do jednorazowego odszkodowania oraz jego wysokość, Zakład dokonuje z urzędu wypłaty odszkodowania w terminie 30 dni od dnia wydania decyzji. Zgodnie z art. 15 ust. 4 przedmiotowej ustawy od decyzji przysługuje odwołanie w trybie i na zasadach określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z art. 83 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) od decyzji Zakładu przysługuje odwołanie do właściwego sądu w terminie i według zasad określonych w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Od decyzji przyznającej świadczenie w drodze wyjątku oraz od decyzji odmawiającej przyznania takiego świadczenia, a także od decyzji w sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, odwołanie, o którym mowa w ust. 2, nie przysługuje. Stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy, na zasadach dotyczących decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra. Do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Odwołanie wnosi się na piśmie do jednostki organizacyjnej Zakładu, która wydała decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez tę jednostkę. Jeżeli Zakład uzna odwołanie za słuszne, zmienia lub uchyla decyzję niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia wniesienia odwołania. W tym wypadku odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu. Jeżeli odwołanie nie zostało w całości lub w części uwzględnione, Zakład przekazuje niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia wniesienia odwołania, sprawę do sądu wraz z uzasadnieniem. Zgodnie z art. 477[9] § 1 k.p.c. odwołanie od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. W myśl art. 477[9] § 4 k.p.c. jeżeli organ rentowy nie wydał decyzji w terminie dwóch miesięcy, licząc od dnia zgłoszenia roszczenia w sposób przepisany, odwołanie można wnieść w każdym czasie po upływie tego terminu. Zgodnie z art. 477 [10] § 1 k.p.c. odwołanie powinno zawierać oznaczenie zaskarżonej decyzji, określenie i zwięzłe uzasadnienie zarzutów ii wniosków oraz podpis ubezpieczonego albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika. Od 1 kwietnia 2007 r. jednorazowe odszkodowanie przysługuje w wysokości 20% przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z art. 12 ust. 1 przedmiotowej ustawy jednorazowe odszkodowanie przysługuje w wysokości 20 % przeciętnego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Co ważne to jednorazowe odszkodowanie z ZUS za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu nie należy się jedynie wówczas gdy wyłączną przyczyną wypadku przy pracy było udowodnione przez zakład pracy naruszenie przez pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa (z zastrzeżeniem stanu nietrzeźwości pracownika, który przyczynił się do wypadku). Wobec tego przyczyną wypadku może być: I) wyłączna wina umyślna pracownika tzw. wina kwalifikowana, II) wina umyślna pracownika tzw. wina kwalifikowana ale jako współprzyczyna; III) wyłączne rażące niedbalstwo pracownika tzw. niedbalstwo kwalifikowane jako forma nieświadomej winy nieumyślnej, IV) rażące niedbalstwo pracownika tzw. niedbalstwo kwalifikowane jako forma nieświadomej winy nieumyślnej ale jako współprzyczyna, V) wyłączne zwykłe niedbalstwo pracownika jako forma świadomej winy nieumyślnej tzw. lekkomyślności; VI) zwykłe niedbalstwo pracownika jako forma świadomej winy nieumyślnej tzw. lekkomyślności jako współprzyczyna. W przeciwieństwie do świadczeń z ustawy wypadkowej, wyłączna kwalifikowana wina pracownika nie jest natomiast konieczna dla pozbawienia go roszczeń o uzupełniającą kompensację szkody wypadkowej na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego czyli odpowiedzialności pracodawcy za szkodę na zasadzie winy w myśl art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p. lub na zasadzie ryzyka w myśl art. 435 k.c. w zw. z art. 300 k.p.. W świetle tych przepisów wystarczy, że wyłączną przyczyną szkody była zwykła wina poszkodowanego; 2) uzupełniające świadczenie od pracodawcy lub z jego polisy OC w postaci zadośćuczynienia pod warunkiem, że przyczyną wypadku była wina lub zaniedbanie pracodawcy. Wówczas pracodawca ponosi odpowiedzialność deliktową na zasadzie winy w myśl art. 415 k.c. w zw. z art. 300 k.p.. Pracodawca odpowiada za zapewnienie zatrudnionym pracownikom bezpiecznych warunków wykonywania powinności pracowniczych bez narażania swojego zdrowia lub życia. Powyższe prowadzi do wniosku, że za zaniechanie zapewnienia pracownikom warunków bezpiecznej pracy zatrudniające go przedsiębiorstwo lub zakład odpowiada na zasadzie winy własnej, w tym zawinionego zaniedbania innych pracowników, lub winy wynikającej z braku sprawowania należytego nadzoru nad wykonywaną pracą przez pracowników, którzy nieodpowiedzialnymi działaniami na terenie przedsiębiorstwa lub zakładu wyrządzają szkodę innemu pracownikowi. S.N. w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 listopada 2009 r., IV CSK 257/09 napisał: „Zagarnięcie należących do powoda sum pieniężnych przez pracowników Banku obsługujących rachunek inwestycyjny powoda było możliwe ze względu na nieprzestrzeganie przez pozwany Bank odpowiednich, wewnętrznych procedur bankowych. Wprawdzie wyrządzenie powodowi szkody nastąpiło przy wykonywaniu czynności pracowniczych pracowników bankowych, nie przesądza to jednak kontraktowej odpowiedzialności Banku wobec powoda (art. 471 k.c.). Tolerowanie przez Bank działalności nielegalnej (przestępczej) własnych pracowników stanowi czyn niedozwolony instytucji bankowej uzasadniający odpowiedzialność deliktową tej instytucji na podstawie art. 415 k.c.(…)”. Dalej wywodzi: „W razie powstania odpowiedzialności deliktowej kilku podmiotów za tę samą szkodę (art. 441 § 1 k.c.) pojawiła się zarówno tendencja do przyjmowania takiego samego (dłuższego) terminu przedawnienia roszczeń skierowanych wobec tych podmiotów, jak i tendencja zmierzająca do eksponowania dłuższego terminu przedawnienia tylko wobec osoby popełniającej przestępstwo. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2005 r., III CK 171/05 (nie publ.) przyjęto, że art. 442 § 2 k.c. może mieć zastosowanie również wobec osoby prawnej”. Dalej wywodzi: „W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1962 r., 2 CR 1064/61 (OSNCP 1963, nr 9, poz. 211) wyjaśniono, że z dyspozycji art. 283 § 4 k.z. (odpowiednika art. 442 § 2 k.c.) wynika, iiż istotne jest tylko to, czy szkoda była wynikiem zbrodni lub występku, a nie to, czy dopuścił się jej bezpośrednio pozwany. Z uzasadnienia tego wyroku wynika, że pozwany odpowiadał za swojego pracownika na podstawie art. 145 k.z., a pracownik ten dopuścił się występku. W uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1967 r., III PZP 34/67 (OSNCP 1968, nr 6, poz. 94) przyjęto, że dziesięcioletni termin przedawnienia roszczenia odszkodowawczego odnosi się nie tylko do sprawcy szkody, ale także wobec osoby obowiązanej do naprawienia szkody wyrządzonej cudzym czynem niedozwolonym, przepis art. 442 § 2 k.c. bowiem nie zawiera zróżnicowania terminu przedawnienia wobec tych osób. Fakt popełnienia przestępstwa przy rozważaniu terminu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego przeciwko bankowi został zaakcentowany w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2008 r., IV CSK 380/07 (nie publ.), wydanym w podobnych okolicznościach faktycznych. Stwierdzono w nim, że skoro strona powodowa poniosła szkodę w wyniku zagarnięcia środków pieniężnych z jej rachunku bankowego przez pracownika pozwanego banku ma zastosowanie art. 442 § 2 k.c., który wiąże wydłużenie terminu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego z samym faktem wystąpienia szkody wynikłej z przestępstwa (…). W konsekwencji stwierdza: „Konieczność różnicowania terminów przedawnienia roszczeń odszkodowawczych, kierowanych wobec sprawcy przestępstwa i innych osób współodpowiedzialnych za szkodę, przyjęto w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2003 r., V CKN 1664/00 (OSNC 2004, nr 5, poz. 75). Powołując się na uzasadnienie uchwały z dnia 21 listopada 1967 r., III PZP 34/67, Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli kierujący pojazdem mechanicznym spowodował szkodę czynem niedozwolonym będącym przestępstwem, to roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem dziesięciu lat, licząc od dnia popełnienia przestępstwa, przy czym ten okres przedawnienia nie dotyczy posiadacza pojazdu ponoszącego z kierowcą odpowiedzialność solidarną, gdy odpowiada on za delikt własny, a nie za cudzy czyn. Podobną interpretację przyjęto w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2004 r., IV CK 340/03 (nie publ.). (…) Przy interpretacji art. 442 § 2 k.c. (obecnie art. 4421 § 2) należy mieć na względzie przede wszystkim ogólną konstrukcję roszczenia o naprawienie szkody. Roszczenie to obejmuje żądanie naprawienia szkody, wyrządzonej czynem niedozwolonym, w tym – przestępstwem i zawsze jest skierowane wobec zindywidualizowanej osoby odpowiadającej za tę samą szkodę, także wówczas, gdy ex delicto odpowiada jednocześnie kilka osób (art. 441 § 1 k.c.). Źródłem powstania szkody i tym samym roszczeń odszkodowawczych wobec kilku osób mogą być różne czyny tych osób lub różne zdarzenia prawne usprawiedliwiające ich odpowiedzialność deliktową. Taka odmienność zdarzeń prawnych może pojawić się także wówczas, gdy jedna z osób dopuszcza się przestępstwa, a inne tylko – „zwykłego” deliktu prawa cywilnego. Wyrządzenie szkody w wyniku przestępstwa nie musi oznaczać zatem tożsamości czynu uzasadniającego odpowiedzialność kilku osób na podstawie przepisów o czynach niedozwolonych”. Wyrok z dnia 24 października 2007 r., IV CSK 203/07 „1. Bezpodstawne uzyskanie korzyści, których mowa w art. 296 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) nie stanowi bezpodstawnego wzbogacenia w rozumieniu art. 405 i nast. k.c. 2. Do roszczenia przewidzianego w art. 296 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) o zwrot bezpodstawnie uzyskanych korzyści może mieć zastosowanie w drodze analogii art. 322 k.p.c.”. Zgodnie z utrwalonym kierunkiem orzecznictwa (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2004 r., IV CK 157/03 OSNC 2005, nr 3, poz. 53, z dnia 17 lutego 2005 r., I CK 626/04, OSP 2005, nr 12, poz. 148 oraz z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK 237/06, nie publ.), do skutków naruszenia po dniu 22 sierpnia 2001 r. prawa z rejestracji znaku towarowego stosuje się przepisy Prawa własności przemysłowej również wówczas, gdy prawo z rejestracji istniało w dniu wejścia w życie tego Prawa. Naruszyciel bezprawnie używający cudzego znaku towarowego wzbogaca się o wartość tego używania, nie ponosząc wydatku w postaci opłaty licencyjnej, która byłaby należna w razie używania tego znaku na podstawie umowy licencyjnej i której nie uzyskuje uprawniony z rejestracji znaku towarowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK 237/06, „Biuletyn SN” 2006, nr 11, poz. 17). Zgodnie z art. 322 § 1 k.c. roszczenie zastawcy przeciwko zastawnikowi o naprawienie szkody z powodu pogorszenia rzeczy, jak również roszczenie zastawnika przeciwko zastawcy o zwrot nakładów na rzecz przedawniają się z upływem roku od dnia zwrotu rzeczy.

    #288115
    szkoda

    Pasażer tegoż pojazdu jeśli doznał szkód wynikłych z tegoż wypadku może likwidować szkodę z polisy OC tegoż pojazdu, gdyż kierujący pojazdem odpowiada za szkodę w tym przypadku na zasadzie ryzyka. Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, z góry także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty odszkodowawczej tzw. renta odszkodowawcza na zwiększone potrzeby lub z tytułu niezdolności do pracy. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa.

Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.