fbpx

wypadek w pracy. uk .prosze o pomoc!!!

Avatar
elvlad
Poszkodowany

witam otoz mialem w kwietniu 2008 wypadek w pracy na szlifierce tasmowej i stracilem kawalek kciuka,byl to moj drugii dzien w pracy a pracodawca niezdazyl albo niemial okazji mnie ubezpieczyc poczym mialem okolo 3 miesieczna przerwe w pracy za ktora nic nie dostalem,zreszta za koszta wizyt co tygodniowych w szpitalu tez mi nikt nie zwrocil,teraz jak chce zglosic ten wypadek do firm ktore sie tym zajmuja to pracodawca mowi zebym tego nie robil poniewaz on mnie nie ubezpieczyl wtedy i przezemnie bedzie musial zamknac zaklad...niewiem co robic bo to ze mnie przyjeli zpowrotem do pracy to nie znaczy ze musze byc im wdzieczny za to i zapomniec o tym co sie stalo...

aha z tego co pamietam nie podpisywalem zadnego szkolenia ani tez nie mialem czegos takiego jak szkolenie,poprostu wyslali mnie na zywiol...

prosze o jakas rade w tej sprawie

Avatar
stompi1
Poszkodowany

ja straciłem dwa palce w ósmym dniu pracy i za pośrednictwem dobrej kancelari odzyskałem kase z odszkodowania za wszystkie straty nie ponosząc żadnych kosztów.

o więcej informacji pisz do stompi1

pozdrawiam

Avatar
elvlad
Poszkodowany

podaj jakiegos mail'a zeby pogadac poza forum bo mam pare pytan w tej sprawie...

szukalem czegos zeby moc wyslac do Ciebie wiadomosc na pw ale nie moge znalesc tego tu na tym forum...

bardzo bym byl wdzieczny

Avatar
szkoda
Poszkodowany
elvlad pisze:
witam otoz mialem w kwietniu 2008 wypadek w pracy na szlifierce tasmowej i stracilem kawalek kciuka,byl to moj drugii dzien w pracy a pracodawca niezdazyl albo niemial okazji mnie ubezpieczyc poczym mialem okolo 3 miesieczna przerwe w pracy za ktora nic nie dostalem,zreszta za koszta wizyt co tygodniowych w szpitalu tez mi nikt nie zwrocil,teraz jak chce zglosic ten wypadek do firm ktore sie tym zajmuja to pracodawca mowi zebym tego nie robil poniewaz on mnie nie ubezpieczyl wtedy i przezemnie bedzie musial zamknac zaklad...niewiem co robic bo to ze mnie przyjeli zpowrotem do pracy to nie znaczy ze musze byc im wdzieczny za to i zapomniec o tym co sie stalo...

aha z tego co pamietam nie podpisywalem zadnego szkolenia ani tez nie mialem czegos takiego jak szkolenie,poprostu wyslali mnie na zywiol...

prosze o jakas rade w tej sprawie

1) Pracodawca ma obowiązek zgłosić zatrudnienie pracownika do ZUS do 7 dni od daty podjęcia zatrudnienia wobec tego nie stoi to generalnie na przeszkodzie aby otrzymać wynagrodzenie. Zgodnie z art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) zgłoszeń, o których mowa w ust. 2 i 3, dokonuje się w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia, z zastrzeżeniem ust. 4a, 5, 5a i 9a. Nie wiem jak technicznie to u Pana wyglądało- czy zaczął Pan wykonywać pracę bez podpisania jakiejkolwie umowy- wówczas sprawa jest bardziej problematyczna. Jednak nie zwalnia to pracodawcy przed odpowiedzialnością- wręcz obarcza go jeszcze większą odpowiedzialnością, że dopuścił taką osobę do pracy bez umowy, odpowiedniego przeszkolenia etc.. Z wypadku powinien być spądzony protokół powypadkowy.

2) Co do tego aby zamknęcia firmy z powodu zgłoszenia to jest to bardzo mało prawdopodobne;

3) Co do zasady należy się jednorazowe odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu z ZUS oraz odszkodowanie i zadośćuczynienie z polisy OC pracodawcy jeśli była wina czy zaniedbanie pracodawcy. Z tego co Pan pisze było przynajmniej zaniedbanie- np. brak jakiegokolwiek szkolenia przed dopuszczeniem do pracy.

Avatar
FastCo.
Poszkodowany
szkoda pisze:
elvlad pisze:
witam otoz mialem w kwietniu 2008 wypadek w pracy na szlifierce tasmowej i stracilem kawalek kciuka,byl to moj drugii dzien w pracy a pracodawca niezdazyl albo niemial okazji mnie ubezpieczyc poczym mialem okolo 3 miesieczna przerwe w pracy za ktora nic nie dostalem,zreszta za koszta wizyt co tygodniowych w szpitalu tez mi nikt nie zwrocil,teraz jak chce zglosic ten wypadek do firm ktore sie tym zajmuja to pracodawca mowi zebym tego nie robil poniewaz on mnie nie ubezpieczyl wtedy i przezemnie bedzie musial zamknac zaklad...niewiem co robic bo to ze mnie przyjeli zpowrotem do pracy to nie znaczy ze musze byc im wdzieczny za to i zapomniec o tym co sie stalo...

aha z tego co pamietam nie podpisywalem zadnego szkolenia ani tez nie mialem czegos takiego jak szkolenie,poprostu wyslali mnie na zywiol...

prosze o jakas rade w tej sprawie

1) Pracodawca ma obowiązek zgłosić zatrudnienie pracownika do ZUS do 7 dni od daty podjęcia zatrudnienia wobec tego nie stoi to generalnie na przeszkodzie aby otrzymać wynagrodzenie. Zgodnie z art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.) zgłoszeń, o których mowa w ust. 2 i 3, dokonuje się w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia, z zastrzeżeniem ust. 4a, 5, 5a i 9a. Nie wiem jak technicznie to u Pana wyglądało- czy zaczął Pan wykonywać pracę bez podpisania jakiejkolwie umowy- wówczas sprawa jest bardziej problematyczna. Jednak nie zwalnia to pracodawcy przed odpowiedzialnością- wręcz obarcza go jeszcze większą odpowiedzialnością, że dopuścił taką osobę do pracy bez umowy, odpowiedniego przeszkolenia etc.. Z wypadku powinien być spądzony protokół powypadkowy.

2) Co do tego aby zamknęcia firmy z powodu zgłoszenia to jest to bardzo mało prawdopodobne;

3) Co do zasady należy się jednorazowe odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu z ZUS oraz odszkodowanie i zadośćuczynienie z polisy OC pracodawcy jeśli była wina czy zaniedbanie pracodawcy. Z tego co Pan pisze było przynajmniej zaniedbanie- np. brak jakiegokolwiek szkolenia przed dopuszczeniem do pracy.

Czy aby na pewno do pracowników zatrudnionych w UK mają zastosowanie przepisu polskich ustaw ubezpieczeniowych??? Śmiem wątpić :)

Avatar
rahul12
Poszkodowany

w czerwcu doznalem zwichniecia kolana podczas gry w pilke nozna na miejskim obiekcie sportowym (platnym) w Anglii. Skorzystalem z pomocy w ambulatorium, ale niestety nie obylo sie bez operacji, ktora przeszedlem juz w Polsce i zalecana jest mi kolejna, przez trzy miesiace rehabilitacji nie pracowalem. W Polsce wg procedury czekalaby mnie komisja lekarska ustalajaca procent uszczerbku na zdrowiu i wyplata odszkodowania,a nie wiem jak jest w Anglii.

Avatar
Agata26
Poszkodowany

Witam, pracodawca ma obowiazek ubezpieczenia terenu zakladu oraz pracownikow. Jesli pracodawca nie oplaca takiego ubezpieczenia, sam jest sobie winny. Chciwy placi podwojnie, jak mowi stare przyslowie. Nalezy pamietac iz jest trzyletni limit czasu na zlozenie roszczenia. Jesli potrzebujecie wiecej informacji, prosze skorzystac z darmowej porady prawnej. Pozdrawiam

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać