Wypadek w szpitalu

Avatar
dullos
Poszkodowany

Witam. Wczoraj moja mama wchodząc przez drugie drzwi do Szpitala przepadła przez wycieraczkę. Nieszczęśliwie uderzyła głową o drzwi i straciła czucie w rękach i nie może sama chodzić. Jest w szpitalu, założony ma kołnierz + podawane leki przeciwbólowe...

Czy w przypadku wycieraczki są jakieś normy? Co zrobić by jakoś to wszystko dobrze załatwić?

Stan mamy jest kiepski, przygotowujemy się na każdą opcję ale czy szpital przez taką wycieraczkę jest w jakiś sposób temu winny i czy mamy się starać o jakieś odszkodowanie czy liczyć bardziej na siebie?

Bardzo proszę o wsparcie bo jest to bardzo pilne

Avatar
kamilnowak
Poszkodowany

Witam, przede wszystkim trzeba zrobić zdjęcia z miejsca 'wypadku'. Bo będzie to niezbędny dowód w walce odszkodowanie. Szpital ma OC. Jeśli wycieraczka zawiniła to nie będzie problemu z uzyskaniem odszkodowania. Jedyne co radzę, to powierzyć sprawę firmie, nie żadnej kancelarii czy radcy prawnemu. Firmy takimi sprawami zajmują się od lat i wiedzą jak się tym rzetelnie zająć. W przypadku pytań zostaję do dyspozycji.

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać