fbpx

Zaniżona wartość auta w HDI – co robić i czy warto?

  • This topic is empty.
Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #200833
    PiotrCz3

    Witam.
    Mam problem z wyceną auta w HDI i stąd pare pytań.
    Czuję, że ubezpieczyciel leci po bandzie i ostro przegiął.

    Miałem nieszczęśliwe spotkanie z oplem corsą, która wjechała nagle na mój pas uderzając moje auto w prawe przednie koło i zderzak. Corsa nieznacznie przygięła mi podłużnicę, co wpłynęło na sztywność karoserii. Oczywiście odbiło mnie na pobocze, gdzie lekko staranowałem znak, który uszkodził prawy błotnik i drzwi. Sam zderzak do tego auta kosztuje coś około 2000, nie wspominając lakierowania, robocizny i reszty elementów, stąd kasacja nie była dla mnie zaskoczeniem… tyle, że wycena auta to chyba jakiś dowcip.
    1000zł przed kolizją, (słownie jeden tysiąc) 350 po kolizji… 650 zł dla mnie :)))

    Moje auto to Honda Accord 2.0i Ex, model rocznikowy 89′ ,ale czego jeszcze nie jestem pewien, zeszła z taśmy w Canadzie w 1994 roku.
    Auto przeszło długą drogę. Zostało sprowadzone do Szwajcarii, a potem do Polski jako SKŁADAK. Jako takie je kupiłem
    Żeby nie mącić, dajmy na to, że Honda jest składakiem z 1989 roku i już.

    Auto było garażowane i w żadnym wypadku nie wygląda na 19 lat.
    Do tego uszkodzony przód auta jest po remoncie i nie widać tam śladu rdzy, czego nie można powiedzieć o tylnych błotnikach. szczegół.

    Co prawda kwota na umowie z komisem to właśnie 1000 złotych, ale auto wymagało wtedy sporego wkładu finansowego, nie działała część elektryki, auto odpalało z tylko z pychu, co dla osoby nie znającej się na rzeczy mogło stanowić problem i rokowało na koniec silnika… Jak na 89′ to przebieg żaden (130 000 km).
    Doprowadziłem wszystko do ładu w 2 tygodnie. Dodatkowo do auta założyłem sterowaną komputerem instalacje gazową za 1500 zł, która ma dziś około 6 miesięcy.

    Starczy opisu, teraz pytania:

    1) Jaki jest obecny status składaków po wejściu do Uni?
    Mam jeszcze miękki dowód, nie ma w nim śladu po wpisie „SKŁ”, rok produkcji stoi 1994. Niestety stłuczkę miałem jeszcze na starych numerach, stąd HDI zażądał umowy i „SKŁ” wyszło.

    2) Jaka jest realna wartość mojego auta?
    Na allegro podobne stoją około 3000, tyle, że nie wiadomo w jakim stanie są i ile przejechały na gazie.
    http://allegro.pl/search.php?string=accord&category=12525&category=18181

    3) Jaki wpływ na wartość auta ma niedawno zamontowana instalacja LPG? (koszt 1500zł)

    4) Jakie kroki mam podjąć? Odwołanie? Zażalenie?

    5) Ile mam na to czasu?

    I to tyle pytań.
    Mam zamiar jeszcze pojeździć tą hondą, zwłaszcza, że auto wyszło z wypadku praktycznie bez szwanku. Cały czas jeździ, tyle tylko, że nie lubię, jak mnie ktoś kantuję i im nie odpuszczę… tylko nie wiem czy warto.

    pzdrw Piotr

    #260953
    Pablo_1st

    1) UE nie ma nic do rzeczy, o wartości pojazdu w Polsce decyduje rynek. Przyjmuje się, że ze względu na „składaka” wart. auta spada o 15% w stosunku do takiego samego poj. importowanego „normalną drogą”.
    2) na to pytanie nie można odpowiedzieć na sucho, trzeba po pierwsze samochód widzieć, po drugie poznać szczegóły dot. wyposażenia, ,stanu techn. etc.
    3) oczywiście montaż LPG podnosi wart. poj., ,ale o udział procentowy „podst. wart. pojazdu”, dla przykładu zamont. LPG za 1,5tys do auta wart 1,5 nie spowoduje wzrostu jego ceny o 100%, to chyba logiczne. Określenie niedawno nie jest precyzyjne, dla 20latka dwa lata to niedawno, ,a dla realnego wzrostu wartości, to powiedzmy 6 mcy.
    4) Zwróć się do HDI o wycenę na piśmie i zapoznaj się z nią. Wtedy odwołaj się podając konkretne uwagi, najlepiej podpierając to jakimiś dowodami, np. rachunkami. W przypadku LPG zażądaj, aby przy uwzględnianiu montażu LPG wprowadzono rówież datę montażu. Wpływ okresu eksploatacji ma tu olbrzymie znaczenie.
    5)3lata

Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.