fbpx

zaniżone odszkodowanie za zniszczenie po włamaniu

  • This topic is empty.
Oglądasz 1 wpis (wszystkich: 1)
  • Autor
    Wpisy
  • #207625
    emik88

    Witam,
    Na początku roku ubezpieczyłam nowe deweloperskie mieszkanie od kradzieży i włamania w Generali T.U. S.A. na sumę 40 000 zł (ubezpieczenie elementów stałych ruchomości domowych – kradzież z włamaniem i rabunek). 31 lipca miało miejsce włamanie, podczas którego zostały zniszczone trzy pary okien wraz z ramami oraz drzwi tarasowe. Po zgłoszeniu sprawy na policje i do ubezpieczalni odbyła się wizyta rzeczoznawcy, który oszacował iż wszystkie uszkodzone okna i drzwi tarasowe wymagają wymiany. Firma serwisowa, której zleciłam wymianę uszkodzonych okien wyceniła koszt wymiany okien wskazanych przez rzeczoznawcę na 8800zł, kosztorys przesłałam do Generali w celu zatwierdzenia, jednak nie doczekałam się żadnej odpowiedzi.
    Po bardzo długim okresie opieszałości w procesie likwidacji szkody, dnia 12 października ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie w wysokości 4000 zł co jest równe 10% całkowitej sumy na jaką ubezpieczone było mieszkanie . Co powinnam teraz zrobić ? czy domagać się dopłacenia różnicy i w jaki sposób tego dochodzić ?

    Drugie pytanie w tej sprawie to czy mam prawo domagać się odsetek karnych za nie wypłacenie odszkodowania w terminie?
    Sprawę zgłosiłam 31 lipca 2012r. Dnia 3 września 2012r. otrzymałam pismo od ubezpieczyciela o nie dostarczeniu przeze mnie wszystkich niezbędnych dokumentów (ksero dowodu osobistego współwłaściciela mieszkania, numer konta bankowego mój i współwłaściciela oraz notatka policyjna) z uwagi na co Generali T.U. ma dodatkowe 14 dni na zakończenie mojej sprawy. Pieniądze otrzymałam dopiero 12 października 2012 r. po wielu wezwaniach, w tym pisemnym przed sądowym wezwaniu do zapłaty.
    Dodam iż do dnia otrzymania informacji o niekompletnej dokumentacji wielokrotnie próbowałam dowiedzieć się (drogą mailową i telefoniczną) czy niczego nie zaniedbałam, czy niczego w dokumentach przesłanych przeze mnie nie brakuje, jednak nie otrzymałam ani razu jakiejkolwiek informacji zwrotnej. Czy mam prawo domagać się wypłacenia odsetek karnych za zwłokę i jeśli tak to od jakiego terminu licząc? Od upływu pierwotnego terminu 30 dni, czy jednak uwzględniając dodatkowe 14 dni mimo iż, według mojej oceny, braki w dokumentacji były spowodowane nierzetelnością ubezpieczyciela?

Oglądasz 1 wpis (wszystkich: 1)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.