fbpx

Zerwane więzadło krzyżowe

  • This topic is empty.
Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 31)
  • Autor
    Wpisy
  • #200922
    Maciek

    Podczas klubowego treningu (piłka nożna) zerwałem więzadło krzyżowe, jestem juz po artroskopi i czeka mnie nastepny taki zabieg, rekonstrukcji więzadła. czy mam jakieś podstawy aby ubiegać sie o odszkoddowanie? prosze o odpowiedz

    #261270
    hagin

    Jeśli posiadasz ubezpieczenie NW to możesz oczywiście starać się o odszkodowanie. Musisz zebrać dokumentację lekarską stwierdzająca uszczerbek na zdrowiu, jakiego doznałeś oraz dowody wszystkich poniesionych w związku z wypadkiem kosztów.

    #261271
    siatkarka7

    witam. ja jestem po rekonstrukcji acl 8 miesiecy, wczesniej mialam tez artroskopie ale dopiero teraz po wszystkim staram sie o odszkodowanie… ostatnio zlozylam wszystkie papiery z klubu i ze szkoly i dostalam wczoraj papierek z pzu odszkodowanie ze szkoly… bez zadnej komisji przyznano mi 3% – 270 zl… chce sie odwolywac bo w glowie mi sie nie miesci ze tylk otyle za artroskopie szyny rekonstrukcje itd itd…na to z klubu nadal czekam, ale mi powiedziano ze tez nie mam liczyc na wiele , dlatego mam prosbe jesli juz dostales odszkodowanie to wielka prosba jakbys mogl mi napisac ile % dostales i czy miales komisje, chcialabym wiedziec jak tu wyglada u innych….z gory thx za odp.papa

    #261272
    Maciek

    ok. napisze Ci jak to u mnie przebiegło, ale to jeszcze minie troche czasu.
    Pozdrawiam.
    Zdrowia życze,:)

    #261273
    Dominick1982

    mnie tez wykonano artroskopowe badanie stawu kolanowego. nastepnie wycieto mi czesc lakotki. rozpoznanie ostatecznie wykazalo urwanie acl, ale kolano jest stabilne i mam zamiar poddac sie operacji rekonstrukcji acl za jakis czas. Mimo to bede zglaszal szkode z ubezpieczenia NNW. Jestem ubezpieczony na uczelnii, ktora ma umowe z compensa. Ja uporam sie z formalnosciami, dam znac jak poszlo i jaki uszczerbek mnie przedstawili.

    Siatkarka7 – Twoj post nie napawa mnie optymizmem ;-) mozesz napisac gdzie bylas ubezpieczona?

    #261274
    siatkarka7

    Jestem ubezpieczona w szkole i w klubie (PZU) – ze szkoły dostałam papierek 3 dni po złożeniu wniosku, że mam się zgłosić do najbliższego banku PEKAO S.A i pobrać pieniądze jakie mi przyznano, a przyznano mi tak jak już wspominałam 3 %- 270 zł. Z klubu czekam na komisję, która ma się odbyć w maju (czekam na powiadomienie kiedy dokładnie). Co do dezycji pierwszej czyli do tych 3% (bez żadnej komisji lekarskiej) złożyłam odwołanie i póki co czekam :).Mam nadzieję, że odwołanie pomoże,a jak nie to sprawa trafi do sądu :) bo nie dam za wygraną:).pozdrawiam

    #261275
    Maciek

    mój uraz polega na tym ze gdy cały ciezar ciałą był oparty na lewej nodze kolano zgięło sie do wewnątrz (lewe kolano), przy tym urazie zerwało sie więzadło krzyżowe, jak już napisałem na początku jestem po artroskopii (20 marca), lecz w zeszłym tygodniu tj. 23 IV żle stanąłem i kolano znów mi się zgięło, bolesne i nieprzyjemne uczucie, jak to stwierdził lekarz „kolano jest juz stracone” cięzko mi sie z tym pogodzic, ale zobaczymy ja to jeszcze bedzie. teraz mam zagadke, skoro kolano bedzie mi sie zginac to w takim razie znów byłbbym narazony na zerwanie wiezadła, wiec czy w moim przypadku rekonstrukcja jest potrzbna?

    #261276
    siatkarka7

    no ja podobnie jak Ty skrecilam kolano, w czasie treningu (pilka siatkowa) zaatakowalam spadlam na lewa noge caly ciezar kolano do srodka i poczatkowo byly naderwane wiezadla boczne potem po 2 miesiacach czulam ze jest ok poszlam na trening zagralam i sytuacja podobna atak spadlam i juz sie nie podnioslam – wtedy nastapilo calkowite zerwanie acl… jestem po rekonstrukcji acl i poki co jest oki , nie czuje jakiegos bolu, nie czuje uciekajacego kolana ale tez strasnzie uwazam na kazdym kroku zeby czasem zle nie stanac itd… kiedy ide na impreze rolki itd to ubieram specjalny stabilizator ktory przepisal mi doktor , taki stabilizator do uprawiania sportu ktory zabezpiecza kolano w jakis tam sposob i czuje sie pewniej …
    xmaciek ale miales juz rekonstrukcje czy sama artroskopie ? bo z tego co wyczytalam to jestes jedynie po artroskopii tak? jesli poddasz sie rekonstrukcji to wiadomo ze kolano nie wroci do pelnej sprawnosci ale zawsze w jakis tam sposob to pomaga, nie czuje sie tego uciekajacego kolana … ja sie poddalam operacji, poki jestem mloda… wiem jak wyglada rehabilitacja ciezka praca itd i nie chcialabym tego przezywac w wieku 50-60 lat, lepiej za mlodu szybciej sie dochodzi do siebie :).

    #261277
    Dominick1982

    xmaciek jezeli masz mozliwosc przeprowadzenia rekonstrukcji, poddaj sie tej operacji. Prawdopodobnie lekarze sprobuja poprawic Twoje zdrowie nie tylko rekonstrukcja. Jezeli po tym zabiegu bedziesz mial dalej takie dolegliwosci, pozostaje dalsze leczenie, tudziez zabiegi albo tak jak siatkarka7 wspomniala – specjalny stabilizator. Porozmawiaj tez z lekarzem (w miare mozliwosci) co on proponuje.

    #261278
    Maciek

    tak jestem dopiero po samej artroskopi podczas ktorej mi wycieli wiezadło ktore się zerwało, za moją pomocą….:) ok rekonstrukcja rekonstrukcja, ale głownie chodzi mi o sam fakt zginania sie kolana, lekarz mnie lekko negatywnie nastawił do tego mówiąc ze do konca życia bede miał taką skłonność. reknostrukcji sie poddam tak czy inaczej. ale chodzi mi oto cz to sie bedzie powtarzac.

    #261279
    siatkarka7

    mi po rekonstrukcji kolano nie ucieka i poki co dziala ok.coprawda nie mam jeszcze pelnego zgiecia ale to sie ma wyrobic – tak uspokajali mnie rehabilitanci:)

    #261280
    Maciek

    kurcze nie wiem co masz na mysli mówiac ze kolano ucieka, czy to o czym ja mówie, ze kolano gdy było obciazone ciezarem całego ciała zgiina sie jak ręka w łokciu( to sie dzieje w moim przypoadku, a konkretnie zdazyło sie raz) czy jakas zwykła niestabilność.

    #261281
    siatkarka7

    obojetnie czy zgina sie w pol czy ucieka na boki po operacji nie powinno nic wystepowac, mi kolano uciekalo do srodka jakby jedna strona poszla w prawo druga w lewo, takie dziwne uczucie ktore ciezko opisac ale teraz po operacji nie odczuwam juz tego i kolano funkcjonuje normalnie. na rehabilitacji zeskakuje z krzeselka ,skacze na jednej nodze i nic mi nie ucieka;).

    #261282
    Maciek

    ale zrozum ze u mnie z tym zgieciem towarzyszył taki sam ból jak podczas wypadku, to nie sa jakeis „luzy” w kolanie podczas chodzenia. nie odczuwam jakiejs niestabilności kolana, tylko to zgiecie, jak dotad zdarzyło sie jedno, oby wiecej nie było.

    #261283
    kamila1991

    Witam.
    W środę wybieram się do szpitala na rekonstrukcję ACL-a. Miałam teoretycznie być już po, termin do szpitala miałam na 15.05, ale mnie nie przyjęli, bo nie było miejsc. Nasz kochana służba zdrowia ;]
    Wiadomość Siatkarki nie napawa mnie optymizmem. 270 zł to bardzo mało. Kolega z klasy za skręcenie nogi na WF dostał 350.
    A Ciebie Maćku doskonale rozumiem. Więzało zerwałam na nartach, mama przewróciła mnie na wyciągu. Początkowo ból był straszny, ale po paru dniach minął i myślałam, że nic się nie stało. Do czasu.. :/ Któregoś dnia zaczęłam kręcić hula-hopem no i tak kręciłam, że po raz kolejny kolano mi się wygieło i ból był identyczny do tego, który odczułam podczas upadku. Znów nie mogłam stanąć na nogę i historia się powtórzyła.
    Oprócz zerwanego ACL-a, mam uszkodzone rogi łąkotek i zrobiła mi się torbiel B-coś tam pod kolanem.
    Pozdrawiam.

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 31)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.