fbpx

Złamana kośc strzałkowa

Avatar
radziu26
Poszkodowany

Witam złamałem kośc strzałkowa nad kostka.

Nic w tym tak dziwnego jak lekarz kazał ściągnąc gips po nie całych trzech tygodniach.

Byłem na wizycie zapytał mi sie ile go nosze,poczym kazał go ściągnac i iśc na prześwietlenie.

Po powrocie jak sobie porównałem zdjecia nie było żadnej poprawy,kazał tylko opaske uciskowa zakładac na dzien i to wszystko.Mam za trzy tygodnie przyjść na wizyte!!!Oczywiście chodzenie o kulach i trzydzieści zastrzyków w brzuch.Jak ktoś miał podobny przypadek to niech napisze jak dalej trwa przebieg choroby i rechabilitacji.I ile czasu potrzeba aby o własnych siłach zaczac chodzić.Z góry dzięki!!!

Avatar
beny26
Poszkodowany

co do jazdy autem to tuż przed złamaniem kupiłem sę a3 i po co mi ona stoi przed domem 2 miesiąc nawet jej kto umyć nie ma! mogłem se lepiej kupić jakiś wózek terenowy:) wiesz co anika wydaje mi się że jesteśmy na podobnym etapie rehabilitacyjnym tylko ja palcami ruszam bez problemu za to w stawie noga jest sprawna tak na 50% w porównaniu do tej zdrowej i nie zabardzo wiem jek nią cwiczyć żeby nie przesadzić.

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Jeśli o mnie chodzi to też nie mam problemu żeby ruszać palcami, ale to pewnie dlatego że mam szynę a nie pełny gips

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
co do jazdy autem to tuż przed złamaniem kupiłem sę a3 i po co mi ona stoi przed domem 2 miesiąc nawet jej kto umyć nie ma! mogłem se lepiej kupić jakiś wózek terenowy:) wiesz co anika wydaje mi się że jesteśmy na podobnym etapie rehabilitacyjnym tylko ja palcami ruszam bez problemu za to w stawie noga jest sprawna tak na 50% w porównaniu do tej zdrowej i nie zabardzo wiem jek nią cwiczyć żeby nie przesadzić.

Ja tez z żalem patrze na swoja meganke,,,tak fajnie jest isc samemu tam gdzie sie chce i jechac gdzie sie chce.Al lekarz nie kazal Ci ćwiczyc?z jakiego miasta jesteś?Odwijam szyne i jak moge pływam ale nie czesto,,to tyl ekłopotu,trzeba na wózku wjechac na basen bo mozna sie gorzej połamac na kulach,a w domu ciwcze staw góra dół..i czekam na opinie doktora kiedy pozwoli stawac..Pozdrowionka Beny

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
wyspiarz pisze:
Jeśli o mnie chodzi to też nie mam problemu żeby ruszać palcami, ale to pewnie dlatego że mam szynę a nie pełny gips

Tyle ze to trzeba ruszac cała stopą a nie tylko palcami,ja tez mam szyne...i ja zdejmuje i cwicze ale i tak zanikaja mięśnie

Avatar
beny26
Poszkodowany

szynę miałem tylko do momętu ściągnięcia szwów czyli przez jakieś 20 dni po operacji (a mam tam 7 śrub)potem mi ją wzieli i kazali ćwiczyć tylko nie raczyli mi powiedzieć jak mam to robić barany wiec sobie nią kiwam góra-dół i nie wiem czy to troche nie za mało. a mieszkam tak między bielskiem a oświęcimiem.a ty skąd? pozdrowionka

Avatar
Tomek
Poszkodowany

W nocy noga, troche boli, ale to chyba normalne przy tego złamaniu, czy wybteż tak macie?

jak mam szynę zdjęta to jak dotykam stopą np.sciany to mam ból,

no już sam wstaję z krzesła bez asekuracji, pam ietam jak pierwszy dzień po szpitalu to taki słaby byłem że trzeba było mnie podnosić z krzesła bo nie dałem rady wstać

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
szynę miałem tylko do momętu ściągnięcia szwów czyli przez jakieś 20 dni po operacji (a mam tam 7 śrub)potem mi ją wzieli i kazali ćwiczyć tylko nie raczyli mi powiedzieć jak mam to robić barany wiec sobie nią kiwam góra-dół i nie wiem czy to troche nie za mało. a mieszkam tak między bielskiem a oświęcimiem.a ty skąd? pozdrowionka

A ja jak to się mawia z miasta Łodzi...no wiem coś na temat leczenia juz i to wcale tez pozytywnego,,,jesli nie obciazasz nogi rób jakis rowerek zeby sie staw kolanowy nie zastał.

To boli potem ...zaczełam ten basen i jak ruszałam to bardziej mnie wtedy bolało kolano niz stopa ale teraz nie pływam bo po tym dociążeniu jeszcze mnie boli noga i tez ruszam góra dół.Mnie zostawił szyne ale pewno po to zeby była jakas osłona bo tak samo druty to trzymają-to co sie popsuło...Jutro mi minie 2 miesiace po wypadku i ja miałam złamana kosc strzałkową i dwie kostki...

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
wyspiarz pisze:
W nocy noga, troche boli, ale to chyba normalne przy tego złamaniu, czy wybteż tak macie?

jak mam szynę zdjęta to jak dotykam stopą np.sciany to mam ból,

no już sam wstaję z krzesła bez asekuracji, pam ietam jak pierwszy dzień po szpitalu to taki słaby byłem że trzeba było mnie podnosić z krzesła bo nie dałem rady wstać

Tak to raczej normalne,zreszta jestes po miesiącu od złamania to teraz na pocieszenie-bedzie tylko lepiej..Mnie noga boli od dociążenia ale dobrze ze nic sie nie stało.W Zakopcu juz nie bedzie bolało!ale masz kawał do przejechania ,bo chyba jestes z wybrzeza????

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Tak z wybrzeża, zresztą jest pociąg bezpośredni, a walizka na kołkach

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
wyspiarz pisze:
Tak z wybrzeża, zresztą jest pociąg bezpośredni, a walizka na kołkach

To tam u Was zaraz sezon:) mieszkałam kiedys troche w Darłowie,pozdrawiam. A czemu stawiasz nogi na ścianie:):)?..boli boli ,mnie tez boli.Zdąrzyłam w tym roku na nartkch pozjeżdzac a w Zakopanem byłam tez w marcu.

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Po prostu jak się po łóżku przemieszczałem to o sciane zachaczyłem

Avatar
beny26
Poszkodowany

fajnie sie bobraliśmy północ południe polska centralna brakuje nam kogoś prawej i lewej:)

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
fajnie sie bobraliśmy północ południe polska centralna brakuje nam kogoś prawej i lewej:)

Tak:)mozemy serwis pogodowy nadawac na bieżąco:).,a kiedy u Ciebie obciążanie bedzie mozliwe?ja mam rozćwiczyc ta noge ale to nie łatwe zgina sie marnie i 15 czerwca mam kontrolę,zobaczymy,,,,no i to autko stoi i wożą jak księdza po kolędzie,,

Avatar
beny26
Poszkodowany

dobre to ja zaczne jest godz 1:57 nie widzę żadnej chmurki bo jest ciemno jak cholera:)

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
dobre to ja zaczne jest godz 1:57 nie widzę żadnej chmurki bo jest ciemno jak cholera:)

sobota bezchmurne niebo godz 9 :34,nie zanosi się na deszcz wiec wskazane grilowanie...Ja dzis idę na ślub koleżanki wieczorem...będa mnie wnosic bo nie ma poręczy ,,,eh no i piękny odświetny dres nr 3 założe:). Wczoraj był u mnie ortopeda wsród znajomych sie znalazł:)pocieszył mnie i wiesz co kazał ćwiczyc do granicy bólu bo zgięcia nie ma takiego żeby móc stawac ,ale obejrzał zdjecie i mówi ze juz na 80 % jest zrośniete, w pon od operacji 9 tyg minie a u Ciebie?

Avatar
beny26
Poszkodowany

80% zrostu to już bliżej niż dalej! ja połamałem się w śmigusa więc 13 będe miał rocznice dokładnie tak koło 22:00 miną równe dwa miesiące.wesele hmm fajnie dobrej zabawy życze.

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Dziś mija 4 tydzień u mnie. Jak byłem na zdjęciu szwów to sie pytałem o rehabilitacje, lecz lekarz powiedział żena to jeszcze jest czas i o rehabilitacji będzie można mówić po zdjęciu gipsu.

A co do pogody, jest słońce które chowa sie od czasu do czasu za chmury, temperatura około 18 stopni. Dalej jak na podwórko na razie nie wychodzę, ale i tak jest lepiej niż na początku po szpitalu. Trochge przeraża mniewizja rozruszania stawu.

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
80% zrostu to już bliżej niż dalej! ja połamałem się w śmigusa więc 13 będe miał rocznice dokładnie tak koło 22:00 miną równe dwa miesiące.wesele hmm fajnie dobrej zabawy życze.

To rzeczywiscie podobnie ,tydzien po mnie sie połamałes..wrr.Idę tylko na ślub bo jak tu wysiedziec z kulami i bolącą noga cały dzień,no ale zawsze spotkanie z przyjaciółmi.Pracuje nad noga...

Avatar
beny26
Poszkodowany

wyspiarz nie pękaj będzie dobrze! anika już pewnie pracuje ale nie nad stawem tylko nad flachą he he

Avatar
Anika1979
Poszkodowany

HiHi to był piękny ślub i wnosili mnie do kościoła(ślub nie mój),noga wygodnie sie umiesciła na ławce:)..Flacha to bedzie na pewno jak dojde do siebie!!!o tak mozemy wirtulnie zorganizowac swieto zrostu!Pozdrawiam:)

Avatar
beny26
Poszkodowany

jak tam po weselu? nie odniosłaś jakichś nowych kontuzji? panna młoda nie była zazdrosna że cię na rękach noszą;)

Avatar
Tomek
Poszkodowany

No, ciekawe jak po weselu i jak było na weselu.

A u mnie nic ciekawego, pogoda zmienna, 3 razy dzis padało nawet grzmiało raz.

było dziś pielęgniarka obejrzeć ranę, powiedziała że już jest dobrze zagojone.

coraz lepiej już mi wychodzi chodzenie o kulach, zresztą dalej jak na podwórko nie chodzę.

Poczytałem na forum..że ten chodził w gipsie 17 tygodni, inny 5 miesięcy kolejny pól roku..aż sie włos jeży... jak pomysleże mogę mieć tyle czasu nogę w szynie..ale może nie bedzie tak zle

Nogę czestoi na dół trzyman i nie puchnie, to dobra oznaka jak myślę,

dziś mi się sniło że zapomniałem kule wziąśc i z sama szyną poszłem...dobre...

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
wyspiarz pisze:
No, ciekawe jak po weselu i jak było na weselu.

A u mnie nic ciekawego, pogoda zmienna, 3 razy dzis padało nawet grzmiało raz.

było dziś pielęgniarka obejrzeć ranę, powiedziała że już jest dobrze zagojone.

coraz lepiej już mi wychodzi chodzenie o kulach, zresztą dalej jak na podwórko nie chodzę.

Poczytałem na forum..że ten chodził w gipsie 17 tygodni, inny 5 miesięcy kolejny pól roku..aż sie włos jeży... jak pomysleże mogę mieć tyle czasu nogę w szynie..ale może nie bedzie tak zle

Nogę czestoi na dół trzyman i nie puchnie, to dobra oznaka jak myślę,

dziś mi się sniło że zapomniałem kule wziąśc i z sama szyną poszłem...dobre...

Sny odzwierciedlają czesto pragnienia:),tez bym chciała juz chodzić ale cóz dzis zaliczyłam basen i było lepiej już,,chyba najlepiej mi sie pływało,ale nie obciążam wciąż,,Słyszałam ze ma byc coraz cieplej wiec znów żal ze prawie nic nie można ale mam nadzieje ze to juz bliżej niż dalej czego nam zycze,,,fakt tez na pocztku nie myslałam ze tak długo to sie bedzie ciagnac i jak czytałam jak inni byli w gipsie tez mi sie włosy podnosiły.

Popatrzyłam na taki but próżniowy i ciekawa jestem co na niego powie mój ortopeda...jak powie ze mogłabym go miec to go tam udusze,,,tyle kicam na tych kulach

Avatar
beny26
Poszkodowany

eee.. no francja elegancja widze co po nie których pielęgniarki w domku odwiedzają! jeszcze powiedz że ładna jakaś to dmucham ponton wskakuje do soły ona wpływa do wisły i jestem tam u ciebie za hmm..7 no do 9 dni mocny plan nie:))))))))))))a tak ogólnie nudzi mi sie jak cholera też słyszałem że ma ładna pogoda bo zwariować idzie w tym domu!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar
Anika1979
Poszkodowany

u nas burze i deszce ale i tak sie chce do lasu albo gdzieś ,dzi stez popływałam ale jak ja postawie na ziemi to ból,,,,,trzymajcie sie Mili

Avatar
franek_strzelipyta
Poszkodowany

Witam,

Mam złamaną kość strzałkową. Na pierwsze dwa tygodnie wsadzili mi w szynę. Wczoraj byłem na kontroli zrobili mi rentgena i okazało się że się pogorszyło tzn z małej ryski zrobiła się jakby mała przerwa.Wsadzili mi nogę w gips i powiedzieli żeby czekać do następnej kontroli za 2 tyg. Trochę się martwię bo nie zrobili mi usg tylko rtg. Czy ktoś może mi doradzić jakieś preparaty przyspieszające zrost? Ile się to zwykle zrasta? Z góry dziękuje

Avatar
beny26
Poszkodowany

hejka z nudów tak od czterech dni wziołem się ostro do roboty: ruszam, kiwam ,kręce tą nogą a nawet delikatnie ją obciążam i powiew wam jak ma początku bolało (zwłaszcza delikatne dociskanie do ziemi)teraz boli mniej albo wcale a z dnia na dzień jest coraz lepiej załważyłem że przez te ćwiczonka nawet ukrwiona jest lepiej. pozdrowionka

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
hejka z nudów tak od czterech dni wziołem się ostro do roboty: ruszam, kiwam ,kręce tą nogą a nawet delikatnie ją obciążam i powiew wam jak ma początku bolało (zwłaszcza delikatne dociskanie do ziemi)teraz boli mniej albo wcale a z dnia na dzień jest coraz lepiej załważyłem że przez te ćwiczonka nawet ukrwiona jest lepiej. pozdrowionka

No :)i tak dalej trzymajmy,,,ja ćwicze zaciskanie palców i juz umiem,,,staniemy na nogi juz nie długo,powodzonka

Avatar
Tomek
Poszkodowany

10 maja miałem operację, a więc dziś mija miesiąc, pogoda ładna to na podwórku posiedziałem. Palcami też ruszam..cho to nie jest pełny zakres bo mam szynę.

Jak mi zdejmą szynę to poproszę swojego lekarza aby opaskę na kostke mi przepisał.

Może w lipcu zdejmą mi ta szyne jak dobrze pójdzie, a wam życze powodzenia w rehabilitacji.

Avatar
beny26
Poszkodowany

witam moji mili połamamańcy jak tam po weekendzie????????????????????????????????????

Avatar
Anika1979
Poszkodowany

Hej hej...mnie poniosło nad Bałtyk,wiec teraz blizej Wyspiarza jestem..Jak u Was?postep?ja sie doczekałam zdjecia szyny juz na stałe ale zamiana na orteze,o kulach pokonuje piach na plazy choc wbijaja sie dosc głeboko,ale mam morze a to uwielbiam i relaks po tych pzrejsciach,doktor pozwolił delikatnie stawac to juz na dobrej drodze.Pozdrowionka

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
witam moji mili połamamańcy jak tam po weekendzie????????????????????????????????????

Jka u Ciebie zdrowie i noga?jak sie masz?

Avatar
beny26
Poszkodowany

anika ty się za dobrze masz:))browar rybka i frytki )))))))))))))))))))gdzie byłaś???????? ja byłem w 2006 na sun rise(kołobrzeg) a ostatnio w mielnie dwa razy polskie morze jest na prawde wypas!!!!!!!!!

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
anika ty się za dobrze masz:))browar rybka i frytki )))))))))))))))))))gdzie byłaś???????? ja byłem w 2006 na sun rise(kołobrzeg) a ostatnio w mielnie dwa razy polskie morze jest na prawde wypas!!!!!!!!!

Ja wciaz tu jestem,a dzis słońce i oby sie utrzymało.Jestem w Dąbkach:)...NOga boli ale jakos sie wlokę na plażę oczywiscie wszyscy na mnie patrzą a jakze....

Lepiej niz w miescie i takie oderwanie,inne sprawy inni ludzie.Ale jak noga bo TY chyba tez do Zakopca?Słonecznego dnia!

Avatar
beny26
Poszkodowany

uważaj żeby kul w piasku nie zgubić) ja se siedze w domu i jak szybko nie wróce do pracy to wątpie żebym się gdzieś wybierał w tym roku z powodu totalnego braku kasy((( no chyba że wyskocze gdzieś tu blisko np międzybrodzie żywieckie. Noga coraz lepiej powoli zaczynam używać jej zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem:) chodze troche jeżeli można to taknazwać... jak na nią staje nie boli tak strasznie za to w stawie franca jakaś taka strasznie oporna do zgina.

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
uważaj żeby kul w piasku nie zgubić) ja se siedze w domu i jak szybko nie wróce do pracy to wątpie żebym się gdzieś wybierał w tym roku z powodu totalnego braku kasy((( no chyba że wyskocze gdzieś tu blisko np międzybrodzie żywieckie. Noga coraz lepiej powoli zaczynam używać jej zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem:) chodze troche jeżeli można to taknazwać... jak na nią staje nie boli tak strasznie za to w stawie franca jakaś taka strasznie oporna do zgina.

NO tak to już takie złamanie,,,tez sztywna u mnie ,ale boli przy wiekszym obciazeniu,piekny zachód słońca mam z okna:)

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Byłem u lekarza,żeby mi wypisał wniosek na skierowanie do sanatorium po szpitalne, w poniedziałek je wyślę. Ciekawe jak długo się na takie sanatorium czeka sie ?

Avatar
Lukasz1987
Poszkodowany

Witam wszystkich!

27 kwietnia bronilem mecz w momencie wyskoczenia do pilki upadlem nieforuunnie.Stopa wywinela mi sie na zewnatrz, staw skokowy przecial mi skore, mialem wszystko na wierzchu.Karetka zabrano mnie do szpitala gdzie odrazu przeswietlono i okazalo sie ze mam zlamanie kostki strzalki ze zwichnieciem otwartymi oczywiscie zerwane zwiazadla i miesien. Odrazu zrobiono mi operacje ktora trwala dwie godz gips zalozyli mi pod kolano i mam 48 szwow!...po dwuch tyg lezenia w szpitalu znalazlem sie wkoncu w domu.Pojechalem do krk do specjalistow zeby mi skontrolowali czy wszystko jest ok.Po zrobieniu zdjec okazalo sie ze jest wszystko ok. Dostalem odrazu cwiczenia 120 razy dziennie dzwigac 5 kg ciezarek(polecam) czego w tym szpitalu gdzie mnie skladali nic mi takiego nie pow! gips nosilem 5 tyg. po zdjeciu gipsu owszem noga byla spuchnieta ale od razu wzialem sie do roboty! 3 razy dziennie moczylem w szarym mydle a na noc obkladalem RZYWOKOSTEM!!!! juz po pierwszym dzniu opuchlizna zeszla! po tygodniowej samodzielnej kuracji mialem wizyte kontrolna, lekarz byl bardzo zdziwiony ze tak opuchlizna mi zeszla!!! I nie uwierzycie na 8 dzien juz odlozylem kule!!!!Nikt nie moze uwierzyc ze ja po 7 tyg juz chodze prawie ze normalnie chodz nikt nie dawal mi szans ze tak szybko! Mam teraz rechabilitacje i noga wraca do normalnego stanu nie puchnie i dzieki Bogu narazie nic sie nie dzieje!!!!Jak juz napisalem wczesniej polecam Rzywokost zaparzony na oklad i moczenie w szarym mydle! Pozdrawiam wszystkich i rzycze szybkiego powrotu do zdrowia!

Avatar
Lukasz1987
Poszkodowany

I polecam Rowniez cwiczenia na miesnie! jezeli masz gips pod kolano Cwicz jak najwiecej! przypnij sobie 5 kg ciezarek na koncu stopy i dzwiganie! mi po sciagnieciu gipsu duzo to pomoglo!!!! dlatego szybko stanalem! pozdrawiam

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Kostka u mnie już robi sie powoli widoczna..myślę że to dobry znak..

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
wyspiarz pisze:
Kostka u mnie już robi sie powoli widoczna..myślę że to dobry znak..

Tak u mnie też po woli z obu stron widac kształt ale boli dalej jak chodze...moze wypróbuje ten rzywokost.pozdrowionka

Avatar
beny26
Poszkodowany

hejka żywokost lekarski wyczytałem że to cholerstwo jest dobre na wszystko;) kupiłem se dzisiaj miske,szare mydło i żywokost w żelu bo innego nie było dałem 5 dych ciekawe czy warto.pozdro

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
hejka żywokost lekarski wyczytałem że to cholerstwo jest dobre na wszystko;) kupiłem se dzisiaj miske,szare mydło i żywokost w żelu bo innego nie było dałem 5 dych ciekawe czy warto.pozdro

to koniecznie napisz czy sa efekty ja tu nie kupie bo nie ma w punkcie aptecznym wiec dopiero jak wróce do Łodzi!

Avatar
ojacie
Poszkodowany

Tak, ja też myślałam nad kupnem, zna ktoś efekty?

Avatar
beny26
Poszkodowany

żel żywokostowy śmierdzi troche jak maść dla sportowców a zospuszczone szare mydło jest okrutnie obrzydliwe i przypomina gluta z nosa. nie wiem czy mi to pomoże ale na pewno nie zaszkodzi

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
żel żywokostowy śmierdzi troche jak maść dla sportowców a zospuszczone szare mydło jest okrutnie obrzydliwe i przypomina gluta z nosa. nie wiem czy mi to pomoże ale na pewno nie zaszkodzi

o rany taka rekomendacja....:) no niech pomaga :)ja sobie kupie w Łodzi...

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Ja moczę z wodą z szarym mydle, trzeba więcej tej wody dać to nie będzie gluta przypominać, szare mydło dobre na rany jest.

Avatar
Lukasz1987
Poszkodowany

Nie wiem jak dziala żel zywokostowy ale stosowalem zywokost z ogródka najlepsze sa zaparzone liscie i razem z Korzeniem> Mi to pomoglo naprawde. pozdrawiam

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Coc kolano w tej zdrowej nodze przy wstawaniu i siadaniu zaczyna boleć, pewnie przeciążone jest no na złamanej nodze nie staje,

6 lipca wizytra u lekarza, zrobią RTG, nie mogę sie doczekać kiedy zdejmą szynę i będę mógł nogę stopniowo obciążąć.

Nad morzem słonecznie i bez ulew

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
wyspiarz pisze:
Coc kolano w tej zdrowej nodze przy wstawaniu i siadaniu zaczyna boleć, pewnie przeciążone jest no na złamanej nodze nie staje,

6 lipca wizytra u lekarza, zrobią RTG, nie mogę sie doczekać kiedy zdejmą szynę i będę mógł nogę stopniowo obciążąć.

Nad morzem słonecznie i bez ulew

Przepraszam bardzo Trójmiasto wczoraj popłynęło! Dzisiaj upalne słoneczko i wielkie żaglowce w porcie. Moja zdrowa noga też mnie boli od dźwigania całego ciężaru. W dodatku mam lekko uszkodzone kolano bo się za młodu rozbiłam na lodowisku. Był to uraz mniejszego kalibru (solidne stłuczenie plus woda teraz mi strzyka i jest słabsze). Teraz na lodowisku zlamałam drugą nogę (piszczel i strzałeczkę). Hmmmm do trzech razy sztuka! Jak Ci zdejmą Twoją szynę to poczujesz wiatr w plecy! Pozdrawiam!

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać