fbpx

Złamana kośc strzałkowa

Avatar
radziu26
Poszkodowany

Witam złamałem kośc strzałkowa nad kostka.

Nic w tym tak dziwnego jak lekarz kazał ściągnąc gips po nie całych trzech tygodniach.

Byłem na wizycie zapytał mi sie ile go nosze,poczym kazał go ściągnac i iśc na prześwietlenie.

Po powrocie jak sobie porównałem zdjecia nie było żadnej poprawy,kazał tylko opaske uciskowa zakładac na dzien i to wszystko.Mam za trzy tygodnie przyjść na wizyte!!!Oczywiście chodzenie o kulach i trzydzieści zastrzyków w brzuch.Jak ktoś miał podobny przypadek to niech napisze jak dalej trwa przebieg choroby i rechabilitacji.I ile czasu potrzeba aby o własnych siłach zaczac chodzić.Z góry dzięki!!!

Avatar
beny26
Poszkodowany

jeżeli mówimy o popływach to zaliczyłem wczoraj taki na bet-at-home a przecież wcale nie padało.he he

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
jeżeli mówimy o popływach to zaliczyłem wczoraj taki na bet-at-home a przecież wcale nie padało.he he

Ja Twoja terapia szarym mydłem i mazidłem?pozdrawiam wciaz z Bałtyku

Avatar
beny26
Poszkodowany

terapia mydłem i maścią szału nie robi za to wczoraj zrobiłem małą imprezkę poszło pare browków i normalnie jak ręką odioł;)

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Byłem dzis u ortopedy, zrobił RTG, powiedział że dobrze się zrosło, nawet kazał stanąć na nodze i spytał sie czy boli, nie bolało. Wyznaczył wizytę za 4 tygodnie, wtedy ustali termin wyjęcia śrub, a sruby mi muszą wyjąc ponieważ blokuja mi staw. gips oczywiście mam zdjęty i kazał powoli stawać na nogę.

Będę musiał sandały kupić ponieważ noga stopa jest spuchnieta i but nie wejdzie, próbowałem w klapkach chodzić lecz nie dam rady, po mieszkaniu na bosaka chodzę.

Avatar
beny26
Poszkodowany

ja mam jutro kontrole dobrze by było jak bym po tej wizycie wyszedł z ośrodka zdrowia lrzejszy o pare śrubek.

Avatar
LillaKorn1
Poszkodowany
beny26 pisze:
ja mam jutro kontrole dobrze by było jak bym po tej wizycie wyszedł z ośrodka zdrowia lrzejszy o pare śrubek.

Beny26 jak wypadła Twoja kontrola?

Avatar
beny26
Poszkodowany

cześć wizyta wypadła spoko coprawda w poczekalni siedziełem wyjątkowo długo ale warto było bo dostałem skierowanie na zabieg;;;;;;;;;))))) mam się zgłosić jutro o 7 rano do szpitala więc jutro jednej francy sie pozbęde!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zostanie mi tylko 6 po drugiej str;) a ty na jakim jesteś etapie kuracji?

Avatar
LillaKorn1
Poszkodowany
beny26 pisze:
cześć wizyta wypadła spoko coprawda w poczekalni siedziełem wyjątkowo długo ale warto było bo dostałem skierowanie na zabieg;;;;;;;;;))))) mam się zgłosić jutro o 7 rano do szpitala więc jutro jednej francy sie pozbęde!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zostanie mi tylko 6 po drugiej str;) a ty na jakim jesteś etapie kuracji?

Hej! Nóżkę złamałam sobie 24.01.2009r. (spiralnie piszczel i strzałka). Lekarze podjęli krzywdzącą dla mnie decyzję o leczeniu zachowawczym pomimo tego, że od razu wyladowałam w szpitalu. W efekcie 4 miesiące nosiłam gips (25.05 mi zdjęli). Zrost jest określany w kategorii mocno opóźniony a kość jest lekko przekrzywiona do osi. Chodzę z dwoma kulami (w domu próbuję z jedną) i czekam na cud a lekarz przebąkuje o operacyjnym uzdrowieniu całej sytuacji.

Avatar
Tomek
Poszkodowany

Ja mam wizytę u lekarza na 24 sierpnia i wtedy powie kiedy śruby wyjmować, a dwie z nich blokują mi staw , lekarz powiedział że dopiero jak śruby mi wyjma to dopiero mnie na rehabilitacje wysle, gips mam zdjety, chodzę o kulach lekko stając na nogę.

Jak wyjma śruby to pakują ponownie w gips?

nogę złamałem 9 maja.

Avatar
beny26
Poszkodowany

oj lilla to fatalnie ci sie to porobiło współczuje! mnie jutro będą cieli oby tylko czegoś nie zjebali i jeszcze w ten sam dzień wypuścili mnie do domu bo nie nawidze szpitali!

Avatar
LillaKorn1
Poszkodowany
beny26 pisze:
oj lilla to fatalnie ci sie to porobiło współczuje! mnie jutro będą cieli oby tylko czegoś nie zjebali i jeszcze w ten sam dzień wypuścili mnie do domu bo nie nawidze szpitali!

To trzymam kciuki jutro!

Avatar
beny26
Poszkodowany

no i po krzyku wykręcili mi śrubę blokującą staw cała akcja wczoraj trwała 20min a siedziałam w szpitalu od 7 do 16 (poraszka)potem mnie puścili do domu po wypis mam podjechać dzisiaj ma być koło pierwszej. ciekawe co dalej????????????

Avatar
Tomek
Poszkodowany
beny26 pisze:
no i po krzyku wykręcili mi śrubę blokującą staw cała akcja wczoraj trwała 20min a siedziałam w szpitalu od 7 do 16 (poraszka)potem mnie puścili do domu po wypis mam podjechać dzisiaj ma być koło pierwszej. ciekawe co dalej????????????

to fajnie że wykręcili śrubę która ci blokowała staw, pewnie wyslą Cie na rehabilitacje, ja to jeszcze z śrubami pochodzę trochę

Avatar
beny26
Poszkodowany

dobrze by było ale delej nic nie wiem bo dzisiaj nie mieli czasu żeby mi wypis wypisać w końcu wekeend co się będzie przemęczał jeden z drugim lepiej mnie spławić i kazać przyjechać jeszcze raz w poniedziałek.za taką opieszałość powinno sie im jechać po wypłacie równo to może zaczeło by to działać jak powinno!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar
LillaKorn1
Poszkodowany
beny26 pisze:
dobrze by było ale delej nic nie wiem bo dzisiaj nie mieli czasu żeby mi wypis wypisać w końcu wekeend co się będzie przemęczał jeden z drugim lepiej mnie spławić i kazać przyjechać jeszcze raz w poniedziałek.za taką opieszałość powinno sie im jechać po wypłacie równo to może zaczeło by to działać jak powinno!!!!!!!!!!!!!!!

Nie ma to jak przyjazna służba zdrowia!

Avatar
beny26
Poszkodowany

no właśnie! dzieki za wsparcie:) spadam na imprezke:)pozdro

Avatar
Soltys
Poszkodowany

Witam

Tak sobie czytam te prognozy pogody i szukam czegoś co by mi pomogło ;)

Otóż leżę już ponad 2 tygodnie z szyną na nodze - złamana strzałkowa i skręcony staw skokowy. Po pierwszym RTG było wszystko spoko, nic się nie przesunęło, tylko spuchnięte było dość znacznie. A wczoraj byłem na kontroli i ortopeda stwierdził że jednak coś jest nie tak i zaproponował mi operację ... czyli skręcenie tego na śruby. Lekko mnie to przestraszyło więc nie zdecydowałem odrazu a lekarz powiedział mi abym jeszcze przyszedł jak będzie poprzedni który mi zakładał gips i aby z nim podjąć decyjzję czy idę pod nóż. Niby mógłbym nadal leżeć z szyną ale on mi nie gwarantuje że to się zrośnie prawidłowo (mówił o jakiś widełkach co trzymają kość, że to się troszkę rozeszło jak zeszła opuchlizna).

Teraz się zastanawiam czy iść na tą operację (kilka złamań już miałem ale nigdy operacji) i ciekawe co mi powie inny lekarz. Najgorsze jest to że nogą już zacząłem troszkę ruszać (ale ani razu nie stawałem na niej) i teraz jak pomyślę że znów będę leżeć to mnie to przeraża.

Może mi powiecie jak wygląda taka operacja: jakie znieczulenie, ile to trwa i jak długo się czeka na wyciągnięcie śrub (w jaki to sposób robią - też pod znieczulieniem?)?

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
Sołtys pisze:
Witam

Tak sobie czytam te prognozy pogody i szukam czegoś co by mi pomogło ;)

Otóż leżę już ponad 2 tygodnie z szyną na nodze - złamana strzałkowa i skręcony staw skokowy. Po pierwszym RTG było wszystko spoko, nic się nie przesunęło, tylko spuchnięte było dość znacznie. A wczoraj byłem na kontroli i ortopeda stwierdził że jednak coś jest nie tak i zaproponował mi operację ... czyli skręcenie tego na śruby. Lekko mnie to przestraszyło więc nie zdecydowałem odrazu a lekarz powiedział mi abym jeszcze przyszedł jak będzie poprzedni który mi zakładał gips i aby z nim podjąć decyjzję czy idę pod nóż. Niby mógłbym nadal leżeć z szyną ale on mi nie gwarantuje że to się zrośnie prawidłowo (mówił o jakiś widełkach co trzymają kość, że to się troszkę rozeszło jak zeszła opuchlizna).

Teraz się zastanawiam czy iść na tą operację (kilka złamań już miałem ale nigdy operacji) i ciekawe co mi powie inny lekarz. Najgorsze jest to że nogą już zacząłem troszkę ruszać (ale ani razu nie stawałem na niej) i teraz jak pomyślę że znów będę leżeć to mnie to przeraża.

Może mi powiecie jak wygląda taka operacja: jakie znieczulenie, ile to trwa i jak długo się czeka na wyciągnięcie śrub (w jaki to sposób robią - też pod znieczulieniem?)?

Mogę tylko powiedziec na swoim przykładzie ze mam operacyjnie zespolona strzałke drutem i kostki,,,2 tygodnie to nie duzo..wiec jak sie decydowac to jak najszybciej skoro podejrzenie ze sie źle zrosnie..albo zasiegnac innej konsultacji.Miałam znieczulenie ogólne bo byłam roztrzesiona po wypadku ale daja takze w kręgosłup,śruby czy druty usuwaja w zaleznosci od gojenia po kilku miesiącach -mnie wyjma chyba po roku-kazdy przypadek jest indywidualny..Pozdrawiam!

Avatar
Tomek
Poszkodowany
Sołtys pisze:
Witam

Tak sobie czytam te prognozy pogody i szukam czegoś co by mi pomogło ;)

Otóż leżę już ponad 2 tygodnie z szyną na nodze - złamana strzałkowa i skręcony staw skokowy. Po pierwszym RTG było wszystko spoko, nic się nie przesunęło, tylko spuchnięte było dość znacznie. A wczoraj byłem na kontroli i ortopeda stwierdził że jednak coś jest nie tak i zaproponował mi operację ... czyli skręcenie tego na śruby. Lekko mnie to przestraszyło więc nie zdecydowałem odrazu a lekarz powiedział mi abym jeszcze przyszedł jak będzie poprzedni który mi zakładał gips i aby z nim podjąć decyjzję czy idę pod nóż. Niby mógłbym nadal leżeć z szyną ale on mi nie gwarantuje że to się zrośnie prawidłowo (mówił o jakiś widełkach co trzymają kość, że to się troszkę rozeszło jak zeszła opuchlizna).

Teraz się zastanawiam czy iść na tą operację (kilka złamań już miałem ale nigdy operacji) i ciekawe co mi powie inny lekarz. Najgorsze jest to że nogą już zacząłem troszkę ruszać (ale ani razu nie stawałem na niej) i teraz jak pomyślę że znów będę leżeć to mnie to przeraża.

Może mi powiecie jak wygląda taka operacja: jakie znieczulenie, ile to trwa i jak długo się czeka na wyciągnięcie śrub (w jaki to sposób robią - też pod znieczulieniem?)?

Moim zdaniem, jak cos się przesuneło, to ze śrubami jest mniejsze ryzyko że się coś przesunie nawet jak staniesz lekko. Znieczulenie w kręgosłup pewnie dostaniesz, spoko to nie boli, od pasa nic nie czujesz, tylko będziesz musiał leżec nieruchomo 10-12 godzin.

U mnie operacja trwała około 45 minut, a mam poważniejsze złamanie od Ciebie.

A śruby kiedy będą wyciągać to spytaj się lekarza , to zależy jakie złamanie, jak się zrasta itp. Niektórym wyciagaja śruby po 3-4 miesiacach a innym po roku nawet.

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany

Drogi Sołtysie! Nie bój się operacji! Jeżeli na tak świeżym etapie lekarz ją proponuje tzn., że jest ona konieczna! U mnie lekarze zaniedbali tę konieczność i bujam się z nóżką pół roku (końca nie widać i są komplikacje). Pomyśl sobie i le czasu miałbyś stracone, gdyby lekarze podjęli taką decyzję w drugim lub w trzecim miesiącu od złamania! Jeśli trzeba daj się pokroić i będzie dobrze za co trzymam kciuki , Pa!

Avatar
Soltys
Poszkodowany

Dzięki za odpowiedzi.

Chyba jednak się zdecyduję bo wszyscy mi mówią że lepiej teraz niż później się męczyć. Oczywiście jeszcze zobaczę co powie drugi lekarz, bo i tak muszę się z nim zobaczyć aby skierował mnie do szpitala. Ciekawe czy będzie ponowne zdjęcie RTG przed operacją czy raczej posłużą się tym co mam z przed 2 dni, a może jeszcze wyjdzie że jest już OK (choć to tylko taka moja mała nadzieja).

Na dzień dzisiejszy nogę już opieram i nie czuję z tego powodu żadnego bólu ale za to mam wrażenie że kostka jakoś ma inny kształt niż forma w gipsie bo uwiera mnie i nie mogę znaleźć pozycji aby przestało. Czyli czekam na następną kontrolę i zobaczę co będzie ;)

jeszcze raz dzieki za odp.

Avatar
beny26
Poszkodowany

cześć ludziska chwaliłem sie wam już że od paru dni zasuwam bez kul jak pershing:) co prawda z takim małym przytupem ale zawsze cos nie:) a wam jak idzie jakieś postępy?

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
cześć ludziska chwaliłem sie wam już że od paru dni zasuwam bez kul jak pershing:) co prawda z takim małym przytupem ale zawsze cos nie:) a wam jak idzie jakieś postępy?

Miło, że u Ciebie dobrze!. U mnie 24.07 minie pół roku od złamania: 4 m-ce w gipsie, 2-m-ce po zdjęciu gipsu cały czas z kulami! Chyba mam już DOść! W połowie sierpnia mam kontrolę, to się dowiem co dalej (na poprzedniej stan daleki od pełnego zrostu!.

Avatar
Tomek
Poszkodowany
beny26 pisze:
cześć ludziska chwaliłem sie wam już że od paru dni zasuwam bez kul jak pershing:) co prawda z takim małym przytupem ale zawsze cos nie:) a wam jak idzie jakieś postępy?

No to moje gratulacje Benn26, Ja to chodzę o kulach jeszcze, ale coraz dalej, opuchlizna coraz mniejsza,

muszę poczekać jeszcze aż mi śruby wyjmą ,a wizyte mam 24 sierpnia wtedy powiedzą kiedy je wyjma, miałem mieć wizytę u lekarza na początku sierpnia ale z powodu braku miejsc to mnie dopiero 24 sierpnia przyjmie.

Avatar
vtx
Poszkodowany

SŁUŻBA ZDROWIA psia jego

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
vtx pisze:
SŁUŻBA ZDROWIA psia jego

A pani Kopacz strasznie jest z siebie zadowolona, że uchwalił się jakiś gwarantowany pakiet powtarzam za przedmówcą psia ich mać!

Avatar
beny26
Poszkodowany

lilka na pocieszenie powiem ci że jak byś sie połamała dzień póżnioej 'świętowałi' byśmy razem bo 25 mam imieniny.a ty wyspiarz nie szalej musisz poczekać aż ci wyjmą tą srube blokującom staw potem jest 1000 razy lepiej.jutro mam kątrole może wreszcie dowiem sie czegos konkretnego co dalej bo na wypisie napisali tylko że mam zmieniać opatrunek a jak znowu odeślą mnie z kwitkiem to nogi baranom połamie!

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany

Oczywiście dzień półrocznicy to 24.07 (już to przeedytowałam). Te byki to z nadmiaru wolnego czasu. Jak widać też szkodzi! W dniu 24.07 będę świętować pochwałę swojej głupoty! Byłam zawsze taka pewna siebie na lodzie, że jestem taka świetna i nikt mnie nie przewiezie! A tu szast-prast lekko kolizyjna sytuacja i...gleba roku ze skutkami na conajmniej 7 m-cy!

Avatar
vtx
Poszkodowany

SŁUŻBA ZDROWIA psia jego

A pani Kopacz strasznie jest z siebie zadowolona, że uchwalił się jakiś gwarantowany pakiet powtarzam za przedmówcą psia ich mać!

Gwarantowane wypłaty i nagrody dla dyrektorów szpitali hehe

Avatar
beny26
Poszkodowany

tam było 24.06 a ja jestem krzysztof i imieniny mam 25.07 więc można powiedzieć że przewidziałem twój bład:) jutro jade sam autem. mam nadzieje ze sie nie rozwale po drodze.

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
tam było 24.06 a ja jestem krzysztof i imieniny mam 25.07 więc można powiedzieć że przewidziałem twój bład:) jutro jade sam autem. mam nadzieje ze sie nie rozwale po drodze.

Ja dzisiaj też jechałam autem ze swim żandarmem tj. podporą życiową. Wcześniej próbowałam ok. miesiąca temu (również z asystą) i muszę powiedzieć, że dzisiaj mi szło znacznie lepiej. Reakcje mojej nogi były bardziej przewidywalne. Oczywiście noga boli nie ma opcji, żeby nie. Poza tym muszę się przyzwyczaić, że stopa ma połowę zgięcia i wdrożyć inną technikę jazdy. Trzeba jeździć tak jak na wysokim obcasie. Powodzenia jutro!

Avatar
beny26
Poszkodowany

aaaaaaaaaaaaaaaaahahaha.. jak na wysokim obcasie rozbawiłaś mnie do łez

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
aaaaaaaaaaaaaaaaahahaha.. jak na wysokim obcasie rozbawiłaś mnie do łez

No tak!!!!!Co wy chłopaki wiecie o wysokich obcasach!!!!!!!!!

Avatar
Soltys
Poszkodowany

Trzeba mieć automata ... jak ja ;), i śmigam sobie od czasu do czasu z gipsem na nodze (ale tylko w mojej miejscowości).

Teraz mam od tego gipsu "odparzenia" na stopie - też ktoś miał takie coś?

Ps. Operacji nie miałem i nadal tylko leżę a lekarz powiedział że jeszcze z 3 tygodnie i powinna być znaczna poprawa. Noga spuchnięta i jeszcze sina pod kostką ale już nawet tak nie boli i zaczynam sobie ruszać leciutko.

Avatar
riviolla
Poszkodowany
beny26 pisze:
cześć ludziska chwaliłem sie wam już że od paru dni zasuwam bez kul jak pershing:) co prawda z takim małym przytupem ale zawsze cos nie:) a wam jak idzie jakieś postępy?

Ja również od tygodnia nie miałam kuli w ręku :) Mam jej dość i już! ;) Momentami nawet nie kuleję, ale póki co tylko momentami...

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
riviolla pisze:
beny26 pisze:
cześć ludziska chwaliłem sie wam już że od paru dni zasuwam bez kul jak pershing:) co prawda z takim małym przytupem ale zawsze cos nie:) a wam jak idzie jakieś postępy?

Ja również od tygodnia nie miałam kuli w ręku :) Mam jej dość i już! ;) Momentami nawet nie kuleję, ale póki co tylko momentami...

Też mam swoich serdecznie dość i jak mawiał klasyk NIE CHCEM ALE MUSZEM!

Avatar
beny26
Poszkodowany
riviolla pisze:
beny26 pisze:
cześć ludziska chwaliłem sie wam już że od paru dni zasuwam bez kul jak pershing:) co prawda z takim małym przytupem ale zawsze cos nie:) a wam jak idzie jakieś postępy?

Ja również od tygodnia nie miałam kuli w ręku :) Mam jej dość i już! ;) Momentami nawet nie kuleję, ale póki co tylko momentami...

a kiedy złamałaś? bo ja dostałem dzisiaj zjebe że łaże bez przynajmniej jednej kuli

Avatar
beny26
Poszkodowany

lilla za to autem jechało mi się bajka. bez szpilek)))))))))))))))))

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
lilla za to autem jechało mi się bajka. bez szpilek)))))))))))))))))

A mi dzisiaj po jeździe kostka spuchłaaaa!

Avatar
beny26
Poszkodowany

a to mi też i to cała stopa ale to dla tego że u mnie w przychodni mało miejsca jest a jednego połamańsa do kątroli odprowadza pół rodziny a jak połamana jest po 60ce to jej mąż ma 70 siostra 63 a ich córa 40 musza se siąść wiec ustałem sie troche zanim mnie zawołali(:

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
a to mi też i to cała stopa ale to dla tego że u mnie w przychodni mało miejsca jest a jednego połamańsa do kątroli odprowadza pół rodziny a jak połamana jest po 60ce to jej mąż ma 70 siostra 63 a ich córa 40 musza se siąść wiec ustałem sie troche zanim mnie zawołali(:

Powiedz jak wypadła kontrola?

Avatar
beny26
Poszkodowany

kontrola spoko pielengniarka wyciągneła mi jednego szwa bo tyle miałem po wyciągnięciu śruby za to lekarz był dobry pytam gościa co dalej? jakaś rehabilitacja albo coś? spojrzł na mnie jek bym po rusku gadał i odparł że najleprze rehabilitacja to chodzenie potem powiedział że nie moge jeszcze za bardzo obciążać tej nogi wypisał l-4 do 25 08 i wysłał do domu. następna kontrola 25.08 :)

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
kontrola spoko pielengniarka wyciągneła mi jednego szwa bo tyle miałem po wyciągnięciu śruby za to lekarz był dobry pytam gościa co dalej? jakaś rehabilitacja albo coś? spojrzł na mnie jek bym po rusku gadał i odparł że najleprze rehabilitacja to chodzenie potem powiedział że nie moge jeszcze za bardzo obciążać tej nogi wypisał l-4 do 25 08 i wysłał do domu. następna kontrola 25.08 :)

Wiesz coś w tym chyba jest, że rehabilitacja następuje przez chodzenie a konkretnie przez ruch!. U mnie po tak długim unieruchomieniu (4 m-ce) lekarz zapisał masaż wirowy, laser, pole magnetyczne, ćwiczenia z rehabilitantem. Noga wygladała źle. Była mocno spuchnięta (bardziej niż bezpośrednio po złamaniu) i ciemno-czerwnona.Noga bolała przy każdym najmniejszym ruchu. Ponieważ nie miałam szans od zaraz na zabiegi z NFZ musiałam extra płacić w prywatnym gabinecie gdyż uważałam, że tylko niezwłoczne ich wdrożenie ma sens. Natomiast ćwiczenia podjęłam z gościem, którego polecił mi ortopeda. Był to strzał w "10", bo facet pokazał mi jak ćwiczyć i jak obciążać nogę, żeby sobie nie zaszkodzić poza tym wszystko konsultował z moim lekarzem prowadzącym. Teraz mogę powiedzieć, że zabiegi (wirówka, laser) stopniowo pozwoliły mi na odblokowanie ruchomości stopy i pozbycie się opuchlizny co dało efekt pewniejszego chodzenia a tym samym poprawy pracy naczyń krwionośnych. Po miesiącu rehabilitant pozwolił mi na obciążanie stopy na 50 kg podczas ćwiczeń domowych. Reasumując powiem szczerze, że zrostu coprawda nie ma pełnego, ale chodzi mi się coraz lepiej (w domu ćwiczę 1 kulę, pojedyncze kroki bez), ćwiczenia w domu robię jak mi się przypomni a najlepiej te na ruszanie stopy czyli na kanapie przy laptopiku. Staram się codziennie wychodzić z domu i trochę chodzić (na zewnątrz 2 kule) bo to chyba o to chodzi, żeby stopniowo wrócić do naturalnego trybu ruchu. Trzymaj się cześć!

Avatar
Anika1979
Poszkodowany
beny26 pisze:
kontrola spoko pielengniarka wyciągneła mi jednego szwa bo tyle miałem po wyciągnięciu śruby za to lekarz był dobry pytam gościa co dalej? jakaś rehabilitacja albo coś? spojrzł na mnie jek bym po rusku gadał i odparł że najleprze rehabilitacja to chodzenie potem powiedział że nie moge jeszcze za bardzo obciążać tej nogi wypisał l-4 do 25 08 i wysłał do domu. następna kontrola 25.08 :)

Hej no to ładnie juz u Ciebie!!!!ja o 2 kulach wciaz i zgiecia nie ma w stawie takiego jak trzeba moze pomoze usunięcie Kirchnera,tez jeżdze ale jeszcze nie prowadze na rehabilitacje ,masaż wirowy pole magnetyczne i ćwiczonka...pozdrawiam

Avatar
beny26
Poszkodowany

lilka powiedz mi jedno. jak by ci to ześrubowali od razu to już byś chodziła?

cze anika już myślałem że cię piraci porwali;) co to jest Kirchnera?

a i wyjaśnijcie mi dokładną instrukcje jak mam odpisać do kogo chce

pozdro)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
lilka powiedz mi jedno. jak by ci to ześrubowali od razu to już byś chodziła?

Tak jak teraz chodzę to ludzie chodzą po dwóch- trzech miesiącach od złamania!

Avatar
beny26
Poszkodowany

ja zasuwam jak dr house w 5 sezonie a złamanie miałem straszne bo 3 kostkowe. w gdyni pare dni temu zmarł mały chłopiec na zapalenie krtani w uwadze widziałem laska walcz o swoje bo mi sie wydaje że ktoś w twojej sprawie dał ciała i to strasznie!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
ja zasuwam jak dr house w 5 sezonie a złamanie miałem straszne bo 3 kostkowe. w gdyni pare dni temu zmarł mały chłopiec na zapalenie krtani w uwadze widziałem laska walcz o swoje bo mi sie wydaje że ktoś w twojej sprawie dał ciała i to strasznie!!!!!!!!!!!!!!!!!

Powiem więcej. Była to największa gdyńska sława ortopedii. Przez grzeczność nie będę rzucała nazwiskami. Co więcej ten pan nie zasłużył na tę dyskrecję!

Avatar
beny26
Poszkodowany

ja wiem że tam nie jeden był winny bo oglądam tvn

24 tylko cały sytem jest chory

Avatar
LillaKorn
Poszkodowany
beny26 pisze:
ja wiem że za to nie był winny tylko jeden lekarz bo oglądam tvn

24 tylko cały sytem jest chory

Nawet w tym chorym systemie niektórzy lekarze podejmują BEZINTERESOWNIE decyzje, które nie szkodzą pacjentom. W moim przypadku dwukrotnie odstrzelono mnie przed samym zabiegiem. Jeden lekarz zakwalifikował a ordynator zadecydowal odmiennie.

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać