fbpx

Złamana miednica

  • This topic is empty.
Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #207204
    Kaczkaaa

    Witam.
    27 marca 2011 roku jechałam jako pasażerka w małym aucie wraz z chłopakiem i kierowcą.
    Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu w wyniku czego doszło do wypadku ( nasze auto skasowane ). Kierowca nie był pijany ani pod wpływem używek.
    W szoku zbiegłam z miejsca wypadku. Obudziłam się rano w domu, nie mogłam podnieść się z łóżka. Całe lewe udo miałam sine i bardzo mnie bolało. Nad lewym okiem miałam rozciętą skórę ( blizna 2 cm / 2 cm ). nie pojechałam od razu na pogotowie bo myślałam, że to tylko mocne stłuczenie jednak gdy po 4 dniach nie mogłam nadal się ruszać pojechałam na pogotowie i dowiedziałam się, że mam złamanie gałęzi górnej prawej kości łonowej oraz pęknięcie kości kulszowo-panewkowej. Lekarz kazał mi leżeć przez okres 6-8 tygodni bez możliwości wstawania do toalety.
    Przy każdej zmianie pogody, schylaniu się, długim chodzeniu odczuwam silne bóle tych miejsc.
    Problemem jest również to, że samochód którym jechaliśmy nie należał do kolegi tylko do znajomej jego ojca. Nie chce robić znajomemu kłopotów ( sprawa cywilna itp. gdyż znamy się całe życie i wiem, że nie spowodował wypadku specjalnie i bardzo tego żałuje ).

    jestem ubezpieczona w szkole i szkoła wyznaczyła mi 500 zł odszkodowania. ( 4 % uszczrbku na zdrowiu )
    Staram się teraz o odszkodowanie z TUW.
    Jak myśliście ile mogą mi wypłącić ? czy 4 procent to nie jest TROCHE za mało ? 500 zł za unieruchomienie mnie na 2 miesiące ??

    #290747
    Kancelaria Prawna
    Kaczkaaa wrote:
    Witam.
    27 marca 2011 roku jechałam jako pasażerka w małym aucie wraz z chłopakiem i kierowcą.
    Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu w wyniku czego doszło do wypadku ( nasze auto skasowane ). Kierowca nie był pijany ani pod wpływem używek.
    W szoku zbiegłam z miejsca wypadku. Obudziłam się rano w domu, nie mogłam podnieść się z łóżka. Całe lewe udo miałam sine i bardzo mnie bolało. Nad lewym okiem miałam rozciętą skórę ( blizna 2 cm / 2 cm ). nie pojechałam od razu na pogotowie bo myślałam, że to tylko mocne stłuczenie jednak gdy po 4 dniach nie mogłam nadal się ruszać pojechałam na pogotowie i dowiedziałam się, że mam złamanie gałęzi górnej prawej kości łonowej oraz pęknięcie kości kulszowo-panewkowej. Lekarz kazał mi leżeć przez okres 6-8 tygodni bez możliwości wstawania do toalety.
    Przy każdej zmianie pogody, schylaniu się, długim chodzeniu odczuwam silne bóle tych miejsc.
    Problemem jest również to, że samochód którym jechaliśmy nie należał do kolegi tylko do znajomej jego ojca. Nie chce robić znajomemu kłopotów ( sprawa cywilna itp. gdyż znamy się całe życie i wiem, że nie spowodował wypadku specjalnie i bardzo tego żałuje ).

    jestem ubezpieczona w szkole i szkoła wyznaczyła mi 500 zł odszkodowania. ( 4 % uszczrbku na zdrowiu )
    Staram się teraz o odszkodowanie z TUW.
    Jak myśliście ile mogą mi wypłącić ? czy 4 procent to nie jest TROCHE za mało ? 500 zł za unieruchomienie mnie na 2 miesiące ??

    1. wydaje się na pierwszy rzut oka, że orzeczony uszczerbek na zdrowiu jest zdecydowanie za niski. Należałoby zwrócić się do ubezpieczyciela o nadesłanie orzeczenia lekarskiego wraz z tabelą w oparciu o którą dokonano oceny uszczerbku i przygotować odwołanie.
    Z ubezpieczenia NNW nie wypłaca się świadczenia za krzywdę, tylko z reguły za trwały uszczerbek na zdrowiu i długość leczenia, fakt unieruchomienia nie mają w tym przypadku znaczenia.

    2. zadośćuczynienie może Pani otrzymać z ubezpieczenia OC samochodu którym jechaliście, a którego kierowca była sprawcą wypadku. Nie musi Pani wytaczać powództwa cywilnego sprawcy tylko ubezpieczycielowi.
    Jeśli Pani kolega zbiegł z miejsca wypadku to grozi mu tzw. regres ubezpieczeniowy – oznacza to że Ubezpieczyciel po wypłaceniu odszkodowania poszkodowanemu wystąpi o zwrot do kierującego sprawcy wypadku.

    Proszę napisać więcej na temat tego co działo się po wypadku tj.
    – czy była policja / pogotowie
    – kiedy kolega uciekł z miejsca wypadku
    – kiedy zgłosił się na policję lub kiedy go zatrzymali

    Może Pani również skontaktować się z Kancelarią – stopka poniżej – wyjaśnimy szczegółowo wszelkie wątpliwości.

    #290748
    Kancelarie Prawne

    Witam,
    przyznany % uszczerbek jest raczej zaniżony. Aby szczegółowo określić Pani uszczerbek niezbędne byłoby zapoznanie się z dokumentacją medyczną oraz ogólnym warunkami ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków. Najrozsądniej w tym przypadku starać się o odszkodowanie z OC sprawcy, w którego skład wchodzi:

    1. Zadośćuczynienie,
    2. Zwrot kosztów leczenia,
    3. Zwrot kosztów dojazdów do placówek medycznych,
    4. Zwrot utraconego dochodu za okres niezdolności do pracy.

    Dochodząc odszkodowania z OC sprawcy, nie będzie Pani musiała występować na drogę cywilną. Odszkodowanie zostanie wypłacone z zakładu ubezpieczeń, w którym ubezpieczony był pojazd, którym Państwo podróżowali. Jeśli kierowca zbiegł to istnieje ryzyko, że zakład ubezpieczeń będzie mógł wystąpić o zwrot wypłaconych kwot odszkodowań z polisy OC pojazdu. Aby określić ryzyko niezbędne będzie podanie większej liczby szczegółów dotyczących przebiegu zdarzenia i zachowania kierowcy po wypadku.

    W razie pytań pozostaję do dyspozycji kontakt przez stopkę. Konsultacje są bezpłatne.

    #290749
    szkoda
    Kaczkaaa wrote:
    Witam.
    27 marca 2011 roku jechałam jako pasażerka w małym aucie wraz z chłopakiem i kierowcą.
    Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu w wyniku czego doszło do wypadku ( nasze auto skasowane ). Kierowca nie był pijany ani pod wpływem używek.
    W szoku zbiegłam z miejsca wypadku. Obudziłam się rano w domu, nie mogłam podnieść się z łóżka. Całe lewe udo miałam sine i bardzo mnie bolało. Nad lewym okiem miałam rozciętą skórę ( blizna 2 cm / 2 cm ). nie pojechałam od razu na pogotowie bo myślałam, że to tylko mocne stłuczenie jednak gdy po 4 dniach nie mogłam nadal się ruszać pojechałam na pogotowie i dowiedziałam się, że mam złamanie gałęzi górnej prawej kości łonowej oraz pęknięcie kości kulszowo-panewkowej. Lekarz kazał mi leżeć przez okres 6-8 tygodni bez możliwości wstawania do toalety.
    Przy każdej zmianie pogody, schylaniu się, długim chodzeniu odczuwam silne bóle tych miejsc.
    Problemem jest również to, że samochód którym jechaliśmy nie należał do kolegi tylko do znajomej jego ojca. Nie chce robić znajomemu kłopotów ( sprawa cywilna itp. gdyż znamy się całe życie i wiem, że nie spowodował wypadku specjalnie i bardzo tego żałuje ).

    jestem ubezpieczona w szkole i szkoła wyznaczyła mi 500 zł odszkodowania. ( 4 % uszczrbku na zdrowiu )
    Staram się teraz o odszkodowanie z TUW.
    Jak myśliście ile mogą mi wypłącić ? czy 4 procent to nie jest TROCHE za mało ? 500 zł za unieruchomienie mnie na 2 miesiące ??

    1) Odszkodowanie z ubezpieczeń NNW to iloczyn trwałego uszczerbku na zdrowiu i sumy ubezpieczenia. Wobec tego trzeba znać tabelę oceny trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz sumę ubezpieczenia;

    2) Wydaje się, że to za mało- ale trzeba znać tabelę oceny procentowego trwałego uszczerbku na zdrowiu;

    3) Pkt 1 i 2.

    Proszę likwidować szkodę z polisy OC kierującego pojazdem- żadnej sprawy cywilnej przeciwko kierującemu nie trzeba zakładać. Świadczenia pieniężne wypłaca nie kierujący, a jego ubezpieczyciel z którym zawarł umowę OC. Zgodnie z art. 43 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący: 1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii, 2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa, 3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa, 4) zbiegł z miejsca zdarzenia. Zgodnie z art. 110 przedmiotowej ustawy z chwilą wypłaty przez Fundusz odszkodowania, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 1 pkt 3 i ust. 1 a, sprawca szkody i osoba, która nie dopełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2, są obowiązani do zwrotu Funduszowi spełnionego świadczenia i poniesionych kosztów. W uzasadnionych przypadkach, kierując się przede wszystkim wyjątkowo trudną sytuacją materialną i majątkową zobowiązanego, jak również jego sytuacją życiową, Fundusz może odstąpić od dochodzenia zwrotu części lub całości świadczenia albo udzielić ulgi w jego spłacie. Wobec tego wówczas odpowiedzialność właściciela pojazdu jak i sprawcy szkody względem Funduszu jest solidarna zgodnie z art. 441 § 1 k.c.. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 11 lutego 2003 r., V CKN 1664/00 „Jeżeli kierujący pojazdem mechanicznym spowodował szkodę czynem niedozwolonym będącym przestępstwem, to roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem 10 lat, licząc od dnia popełnienia przestępstwa. Ten okres przedawnienia nie dotyczy posiadacza pojazdu ponoszącego z kierowcą odpowiedzialność solidarną, jeśli odpowiada on za własny, a nie cudzy czyn”. Wobec tego sprawca szkody odpowiada na zasadzie art. 436 § 1 w zw. z art. 518 § 1 pkt 1 k.c., zaś właściciel pojazdu mechanicznego, który nie zawał obowiązkowej polisy OC na podstawie art. 415 w związku z art. 518 k.c.. Okres przedawnienia dotyczących kierowcy, który spowodował szkodę nie dotyczy posiadacza pojazdu ponoszącego wraz z kierowcą odpowiedzialność solidarną, jeśli nie jest to odpowiedzialność za cudzy czyn. Ów właściciel pojazdu mechanicznego, który odpowiada wraz z kierowcą solidarnie na podstawie art. 441 § 1 k.c. mógłby odpowiadać za szkodę jako za cudzy czyn na podstawie art. 429 k.c. w zw. z art. 436 § 1 w zw. z art. 518 § 1 pkt 1 k.c. gdyby np. powierzył prowadzenia swojego pojazdu mechanicznego osobie nie mającej stosownych uprawnień. Zgodnie z art. 518 § 1 k.c. osoba trzecia, która spłaca wierzyciela, nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty: 1) jeżeli płaci dług cudzy, za który jest odpowiedzialna osobiście albo pewnymi przedmiotami majątkowymi, 2) jeżeli przysługuje jej prawo, przed którym spłacona wierzytelność ma pierwszeństwo zaspokojenia, 3) jeżeli działa za zgodą dłużnika w celu wstąpienia w prawa wierzyciela; zgoda dłużnika powinna być pod nieważnością wyrażona na piśmie. Oczywiście owa teza wyroku S.N. w części dotyczącej 10 letniego terminu przedawniania jest nieaktualna i termin ten od dn. 10-08-2007 r. wynosi 20 lat. Zgodnie z art. 442[1] § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jak wynika z brzmienia art. 442[1] § 2 k.c. jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodnie z art. 442[1] § 3 k.c. w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Co ważne w myśl art. 442[1] § 4 k.c. przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności. Jednak 20 letni okres przedawnienia zaistniał dopiero w wyniku ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. 2007 Nr 80 poz. 538), gdzie uchylono art. 442 k.c., a dodano art. 442[1] k.c.. Przed zmianą ustawy Kodeks cywilny okres ów wynosił 10 lat. Samą treść ustawy wydano w dn. 16 lutego 2007 r., ustawę ogłoszono w dn. 9-05-2007r., ustawa weszła w życie i obowiązywała od dn. 10-08-2007 r.. Koreluje to z art. 3 ustawy z ustawą z dn. 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. 2007 Nr 80 poz. 538), gdzie jest zapis, że ustawa wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Skoro ustawę ogłoszono w dn. 9-05-2007r. to zaczęła obowiązywać od dn. 10-08-2007 r., gdyż termin trzech miesięcy upłynął dokładnie z upływem dn. 9-08-2007r.. Skoro zaś do dnia 10-08-2007 r. obowiązywał 10 letni termin przedawnienia roszczeń to 10 lat wstecz z obliczenia wychodzi data 10 sierpień 1997 r.. Wobec tego z obliczenia wynika, że można dochodzić roszczeń za szkody osobowe wynikłe z przestępstwa (występku lub zbrodni) popełnionego od dn. 10 sierpnia 1997 r.. Brzmienie art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. 2007 Nr 80 poz. 538), mówi wprost, że do roszczeń o których mowa w art. 1 ustawy powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy, a według przepisów dotychczasowym jeszcze w tym dniu nieprzedawnionych stosuje się przepisy art. 442[1] k.c. czyli przepisy mówiące o 20 letnim okresie przedawnienia. Wydaje się, że szkoda z dn. 10 sierpnia 1997 r. nie jest jeszcze przedawniona, gdyż uległaby przedawnieniu dopiero z upływem dnia 10 sierpnia 2007r., a właśnie od tego dnia zaczęła obowiązywać ustawa nowelizująca, mówiąca o 20 letnim terminie przedawnienia i ów dzień został objęty dobrodziejstwem art. 2 tejże ustawy nowelizującej. Natomiast posiadacz pojazdu mechanicznego nie odpowiada za czyn kierującego pojazdem tylko za czyn własny w postaci nie dopełnienia obowiązku zawarcia umowy obowiązkowego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody spowodowane ruchem tego pojazdu. Przykładowo można wskazać na sytuację gdy Skarb Państwa na podstawie art. 417 k.c. odpowiada za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza kierującego pojazdem w czasie zderzenia lub gdy na podstawie art. 429 k.c. powierzono prowadzenie pojazdu osobie bez uprawnień albo gdy przełożony odpowiada za szkodę na podstawie art. 430 k.c., jeżeli kierujący pojazdem podlegał wskazówkom posiadacza. W konsekwencji nie jest wyłączona odpowiedzialność posiadacza pojazdu według ogólnych reguł odpowiedzialności za czyny cudze, o ile spełnione są przesłanki odpowiedzialności określone w tych przepisach. Należy podkreślić, że roszczenie zwrotne przeciwko kierującemu i właścicielowi pojazdu mechanicznego przedawnia się z upływem lat trzech od dnia zapłaty świadczeń odszkodowawczych m.in. odszkodowania i zadośćuczynienia poszkodowanemu w wypadku. Uchwała z dnia 10 listopada 2005 r., III CZP 83/05 „Roszczenie zakładu ubezpieczeń przeciwko kierującemu pojazdem dnia 9 grudnia 1992 r. w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów (Dz.U. Nr 96, poz. 475 ze zm.), ulega przedawnieniu w terminie wskazanym w art. 118 in fine k.c.”. Stanowisko to jest zbieżne z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 1981 r., IV CR 63/81 (OSNC 1981, nr 12, poz. 242) w którym stwierdzono, że „roszczenia zakładu ubezpieczeń związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, które przedawniają się z upływem lat trzech, licząc od dnia zapłaty odszkodowania poszkodowanemu w wypadku”. Podobna zasada występuje w przypadku roszczenia regresowego pracodawcy w stosunku do pracownika, który przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządził szkodę osobie trzeciej. Wyrok z dnia 16 września 1997 r. I PKN 261/97 „1. Obowiązkiem przechowawcy jest zachowanie oddanej mu rzeczy w stanie nie pogorszonym lub zapłata odszkodowania oddającemu rzecz na przechowanie, jeżeli w czasie przechowania rzecz uległa uszkodzeniu. Przechowawca odpowiada wobec oddającego rzecz na przechowanie niezależnie od tego czy oddający jest właścicielem rzeczy. 2. Roszczenie regresowe pracodawcy w stosunku do pracownika, który przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządził szkodę osobie trzeciej, powstaje z chwilą zaspokojenia przez pracodawcę roszczeń osoby trzeciej. Termin przedawnienia roszczenia regresowego pracodawcy liczy się od chwili naprawienia szkody, a nie od chwili jej wyrządzenia przez pracownika”. Wyrok z dnia 16 lipca 2003 r., V CK 24/02 „Roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia, z którym występuje przedsiębiorca, podlega trzyletniemu przedawnieniu przewidzianemu w art. 118 k.c., jeżeli powstaje ono w związku z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością gospodarczą”. Wyrok z dnia 19 listopada 2009 r., IV CSK 257/09 „Roszczenie kontrahenta banku o naprawienie szkody wyrządzonej przez bank deliktem własny (art. 415 k.c.) przedawnia się w terminie określonym w art. 442 § 1 k.c. (obecnie art. 4421 § 1 k.c.) także wtedy, gdy pracownik tego banku wyrządził kontrahentowi szkodę w wyniku popełnienia przestępstwa. Zróżnicowanie terminów przedawnienia określonych w art. 118 k.c. nie zależy ani od charakteru podmiotu, któremu roszczenie przysługuje, ani od charakteru rozstrzyganej sprawy (cywilna „zwykła” czy gospodarcza), a wyłącznie od rodzaju roszczenia kwalifikowanego z punktu widzenia jego związku z określonym rodzajem działalności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 1998 r., III CKN 9/98, nie publ. oraz uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2002 r., III CZP 63/01, OSNC 2002, nr 9, poz. 106). Jeśli zatem określony podmiot (z reguły przedsiębiorca) występuje z roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej, to roszczenie to podlega trzyletniemu przedawnieniu, niezależnie od tego, czy kierowane jest ono w stosunku do innego przedsiębiorcy czy też osoby nie będącej przedsiębiorcą, w szczególności np. do konsumenta. Nie jest także uzasadnione twierdzenie, jakoby przedawnieniu trzyletniemu przewidzianemu w art. 118 k.c. podlegały roszczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, które wynikają z niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. Nie sposób wykluczyć, że także roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia, z którym występuje przedsiębiorca, może podlegać trzyletniemu przedawnieniu, jeśli roszczenie to pozostaje w związku z działalnością gospodarczą. Zgodnie z art. 120 § 1 k.c. termin spełnienia świadczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia – jako nie oznaczony i nie wynikający z jego właściwości – biegnie niezwłocznie po wezwaniu. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 6 marca 1991 r., III CZP 2/91 (OSNC 1991, nr 7, poz. 93), a w wyroku z dnia 22 marca 2001 r., V CKN 769/00 (OSNC 2001, nr 11, poz. 166) stwierdził, że roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia, mającego taki charakter już w chwili spełnienia, staje się wymagalne od tej chwili. Świadczenie to powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu, co nie oznacza „natychmiast”, lecz w realnym w konkretnych okolicznościach terminie. Tak rozumiane pojęcie „niezwłocznie po wezwaniu” wskazuje także, kiedy można mówić o opóźnieniu po stronie dłużnika i uprawnieniu do żądania odsetek. Co ważne w sytuacji minimalnego przekroczenia okresu przedawnienia (np. parę dni powoływanie się na zarzut przedawnienia pozostaje w kolizji z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, z góry także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty odszkodowawczej tzw. renta odszkodowawcza na zwiększone potrzeby lub z tytułu niezdolności do pracy. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 10 czerwca 1999 r. II UKN 681/98 „Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę (art. 445 § 1 KC) należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym” (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1970 r., II PR 267/70, OSNCP 1971 z. 6, poz. 103 oraz z dnia 15 lipca 1977 r., IV CR 266/77 i z dnia 23 kwietnia 1969 r., I PR 23/69 – nie publikowane). Podobnie S.N. w wyroku z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem wziąć pod rozwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury” (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974, nr 9, poz. 145 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10, poz. 168, z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, z dnia 10 października 1967 r., I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 283/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81, z dnia 10 grudnia 1997 r., III CKN 219/97, nie publ., z dnia 20 marca 1998 r., II CKN 650/97, nie publ., z dnia 11 lipca 2000 r., II CKN 1119/98, nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ., z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, nie publ., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40 oraz z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ., z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95, z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010, nr 5, poz. 47, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 80 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, nie publ.). Przykładowo, w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, wysokość zadośćuczynienia dla powoda – ucznia poparzonego w dniu 24 listopada 1994 r. (łączna powierzchnia oparzeń – 7%, w tym oparzenia pierwszego i drugiego stopnia twarzy oraz drugiego i trzeciego stopnia rąk), została ustalona na 70 000 zł, a w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1999 r. III CKN 339/98, powódce, studentce medycyny, przyznano w 1996 r. zadośćuczynienie w kwocie 30 000 zł w związku z uszkodzeniem w wypadku samochodowym łokcia prawej ręki, przejawiającym w znacznym ograniczeniu prostowania i zginania tej ręki. W innej znów sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 135 900 zł w związku z wieloodłamaniowym złamaniu kości podudzia lewego, skrócenia podudzia, przemieszczenia kości, złamania żeber, stłuczenia płatów czołowych mózgu, wstrząśnienia mózgu, złamania zębów, połamania kości śródręcza, ran ciętych i szarpanych czoła, warg, języka, rąk i tułowia. Stopień utraty zdrowia przez powoda biegły określił na 40%, a jeszcze w innej sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 450 000 zł w związku z trwałym następstwem doznanych obrażeń jest ograniczenie ruchomości kręgosłupa oraz deformacji trzonów dwóch kręgów w odcinku lędźwiowym, ograniczenie ruchomości lewego stawu kolanowego i lewego stawu skokowego, słaby zrost kości lewego podudzia, znaczne zniekształcenie prawej kości piętowej z wtórnymi zmianami zwyrodnienia w stawie skokowo-piętowym oraz brak palca prawej stopy, gdzie trwały uszczerbek na zdrowiu wynosił 74%. Nie można całkowicie abstrahować od tendencji występujących w orzecznictwie w porównywalnych przypadkach, gdyż konfrontacja analizowanego przypadku z innymi pozwala uniknąć rażących dysproporcji kwot zasądzanych z tytułu zadośćuczynienia, które mogłyby godzić w poczucie sprawiedliwości.

    #290750
    Parus Lex
    Kaczkaaa wrote:
    Witam.
    27 marca 2011 roku jechałam jako pasażerka w małym aucie wraz z chłopakiem i kierowcą.
    Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu w wyniku czego doszło do wypadku ( nasze auto skasowane ). Kierowca nie był pijany ani pod wpływem używek.
    W szoku zbiegłam z miejsca wypadku. Obudziłam się rano w domu, nie mogłam podnieść się z łóżka. Całe lewe udo miałam sine i bardzo mnie bolało. Nad lewym okiem miałam rozciętą skórę ( blizna 2 cm / 2 cm ). nie pojechałam od razu na pogotowie bo myślałam, że to tylko mocne stłuczenie jednak gdy po 4 dniach nie mogłam nadal się ruszać pojechałam na pogotowie i dowiedziałam się, że mam złamanie gałęzi górnej prawej kości łonowej oraz pęknięcie kości kulszowo-panewkowej. Lekarz kazał mi leżeć przez okres 6-8 tygodni bez możliwości wstawania do toalety.
    Przy każdej zmianie pogody, schylaniu się, długim chodzeniu odczuwam silne bóle tych miejsc.
    Problemem jest również to, że samochód którym jechaliśmy nie należał do kolegi tylko do znajomej jego ojca. Nie chce robić znajomemu kłopotów ( sprawa cywilna itp. gdyż znamy się całe życie i wiem, że nie spowodował wypadku specjalnie i bardzo tego żałuje ).

    jestem ubezpieczona w szkole i szkoła wyznaczyła mi 500 zł odszkodowania. ( 4 % uszczrbku na zdrowiu )
    Staram się teraz o odszkodowanie z TUW.
    Jak myśliście ile mogą mi wypłącić ? czy 4 procent to nie jest TROCHE za mało ? 500 zł za unieruchomienie mnie na 2 miesiące ??

    Witam,
    to, że Pani zbiegła z miejsca zdarzenia nie ma większego znaczenia, bo po niedługim czasie była już Pani w szpitalu i nie będzie problemu z ustaleniem związku przyczynowo skutkowego, o ile ten wypadek został gdziekolwiek odnotowany. Proszę więc napisać czy na miejscu była policja, czy jest Pani wpisana jako pasażer pojazdu sprawcy. Jeżeli sprawca – osoba kierująca pojazdem, w którym Pani siedziała, nie zbiegł z miejsca to nie będzie miał żadnego regresu i spokojnie można likwidować szkodę. Dodam, że przy Pani urazach zadośćuczynienie będzie na pewno wysokie, dlatego zachęcałabym do zgłoszenia roszczeń (proszę pamiętać o 3 letnim terminie przedawnienia).
    W kwestii NNW powtórzę, za przedmówcami, iż jest wielce prawdopodobne, że uszczerbek został znacznie zaniżony i warto składać odwołanie.

    Jeżeli będzie będzie Pani chciała powierzyć sprawę Kancelarii proszę o kontakt przez baner lub mailowo, a także jeżeli będzie Pani miała jakiekolwiek pytania to proszę pisać.

    #290751
    szkoda

    Co ważne zgodnie z art. 818 § 1 k.c. umowa ubezpieczenia lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać, że ubezpieczający ma obowiązek w określonym terminie powiadomić ubezpieczyciela o wypadku. Zgodnie z art. 818 § 3 i 4 k.c. w razie naruszenia z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa obowiązków określonych w paragrafach poprzedzających art. 818 k.c. ubezpieczyciel może odpowiednio zmniejszyć świadczenie, jeżeli naruszenie przyczyniło się do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków wypadku. Skutki braku zawiadomienia ubezpieczyciela o wypadku nie następują, jeżeli ubezpieczyciel w terminie wyznaczonym do zawiadomienia otrzymał wiadomość o okolicznościach, które należało podać do jego wiadomości. Zgodnie z art. 807 § 1 k.c. postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia lub postanowienia umowy ubezpieczenia sprzeczne z przepisami niniejszego tytułu są nieważne, chyba że dalsze przepisy przewidują wyjątki. Zgodnie z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W myśl § 2 art. 58 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z § 3 art. 58 k.c. jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Na marginesie warto dodać, że zgodnie z art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Zgodnie z § 2 art. 83 k.c. pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze. Zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1151 ze zm.) po otrzymaniu zawiadomienia o zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną ubezpieczeniową, w terminie 7 dni od dnia otrzymania tego zawiadomienia, zakład ubezpieczeń informuje o tym ubezpieczającego lub ubezpieczonego, jeżeli nie są oni osobami występującymi z tym zawiadomieniem, oraz podejmuje postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia, a także informuje osobę występującą z roszczeniem pisemnie lub w inny sposób, na który osoba ta wyraziła zgodę, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania. Jeżeli w terminach określonych w umowie lub w ustawie zakład ubezpieczeń nie wypłaci świadczenia, zawiadamia pisemnie osobę zgłaszającą roszczenie o przyczynach niemożności zaspokojenia jej roszczeń w całości lub w części, a także wypłaca bezsporną część świadczenia. Jeżeli świadczenie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym pisemnie osobę występującą z roszczeniem, wskazując na okoliczności oraz na podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub częściową odmowę wypłaty świadczenia. Informacja zakładu ubezpieczeń powinna zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępniać osobom, o których mowa w ust. 1 przedmiotowej ustawy, informacje i dokumenty gromadzone w celu ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń udostępnionych informacji, a także sporządzenia na swój koszt kserokopii dokumentów i potwierdzenia ich zgodności z oryginałem przez zakład ubezpieczeń. Sposób udostępniania informacji i dokumentów, zapewniania możliwości pisemnego potwierdzania udostępnianych informacji, a także zapewniania możliwości sporządzania kserokopii dokumentów i potwierdzania ich zgodności z oryginałem nie może wiązać się z wykraczającymi ponad uzasadnioną potrzebę utrudnieniami dla tych osób, zaś koszty sporządzenia kserokopii ponoszone przez te osoby nie mogą odbiegać od przyjętych w obrocie zwykłych kosztów wykonywania tego rodzaju usług.

Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.