fbpx

Złamanie kości piszczelowej – czy wyjąć pret?

Avatar
anya79
Poszkodowany

Już prawie 5 lat od wypadku (X. 2012) - wieloodłamowe złamanie trzonu prawej

kości piszczelowej. Zastosowano leczenie - zamknieta repozycja i stabilizacja złamania pretem śródszpikowym Synthes (pod kontrolą monitora rtg). Całkowity zrost nastąpił dopiero po 2 latach! Wówczas prowadzący lekarz zapisał mnie *w kolejkę* do operacji. Niestety nikt się do mnie nie odzywał. W styczniu tego roku sama zadzwoniłam do szpitala i pani natychmiast umówiła mnie na wizytę niestety do innego lekarza niż ten co operował. Twierdzi, ze właściwie to można zostawić. Poszłam do operatora, który nagle też uważa, ze można tego nie ruszać :O O co chodzi...czy to prawda. Moje kolano nadal jet=est jak nie moje i ukleknać nie dam rady. Wstanie z tak zawanych kucków tez nie jest proste. Do kogo się udać, czy faktycznie mam ten pret zostawić bez konsekwencji na przyszłość?

Avatar
anya79
Poszkodowany

...

Avatar
Kasix
Poszkodowany

Niestety nie ma jednej dobrej odpowiedzi.

Zależy z jakiego materiału jest gwóźdź, wieku posiadacza i stanu jego zdrowia oraz tego czy gwóźdź przeszkadza.

W USA i krajach Europy Zachodniej, gdzie używa się przede wszystkim gwoździ tytanowych, procedura wyjęcia nie jest obecnie rekomendowana, bo to jednak kolejna operacja, która niesie ze sobą zawsze pewne ryzyko. Tytan ma bardzo dobrą biozgodność, a obecnie używany sprzęt pozwala na wyciągnięcie gwoździa nawet gdy ten się złamie/wygnie etc., więc nie ma wielkiego ryzyka gdyby miał miejsce kolejny uraz. Wyciąganie ma miejsce jedynie na wyraźną prośbę pacjenta (bóle, dyskomfort) lub wskazania zdrowotne np. stan zapalny. Gwoździa zostawia się również u sportowców, którzy z powodzeniem kontynuują karierę po urazie np. koszykarz Kevin Ware czy zawodnik MMA Anderson Silva. Najczęściej wyciąga się śruby ryglujące i gwóźdź zostaje.

W Polsce powszechnie stosuje się gwoździe ze stali nierdzewnej, które są po prostu tańsze. Nie jest to najlepszy materiał jeżeli chodzi o biozgodność, łatwiej osadza się na nim film bakteryjny (np. z zakażonego zęba) i z tego powodu lepiej go wyjąć, choć równie dobrze można go zostawić.

Niezależnie z czego gwóźdź jest wykonany, zawsze jest to ciało obce i nie ma gwarancji, że organizm nie postanowi go odrzucić po kilku/kilkunastu latach, stąd w Polsce młodym i ludziom w średnim wieku, którzy maja przed sobą >20 lat życia raczej rekomenduje się wyciąganie, jeżeli są w ogólnie dobrym zdrowiu i ryzyko związane z operacją jest niewielkie. Większość osób na tym forum miała wyciągany gwóźdź i generalnie uważali, że to była bardzo dobra decyzja, bo poczuli ulgę i poprawę sprawności.

Niedługo sama stanę przed tą decyzją stąd zbieram wszystkie informacje. Początkowo byłam zdecydowana, teraz już mniej, bo wróciłam już do sprawności i ponowne krojenie, szpital, ból i kule nie uśmiechają mi się...

Daj znać co postanowisz. Powodzenia!

Avatar
Waldek78
Poszkodowany

Witam mam pytanie moze jest tu jakiś specjalista w temacie własnie usunięcia zespolenia. Wypadek miałem w tamtym roku w pracy i też poważne złamanie kości piszczelowej złączone płytką. Nie wiem czy mam się decydować na usunięcie tego metalu czy to coś zmieni jeśli chodzi o odszkodowanienie z mojej polisy? Czy ja mogę się odwołać jeszcze i czy dostane wypłate za kolejny pobyt w szpitalu, jak wcześniej po samym wypadku?

Marta Sordon
Marta Sordon
Biegły / ekspert

Szanowny Panie,

przy poważnych złamaniach w przypadku zespoleń kości za pomocą, śrub, metalowych płyt lub szpilek usunięcie zespolenia uzależnione jest od wielu czynników - przede wszystkim zrostu złamania, stanu zdrowia oraz wskazań do usunięcia. Oceny dokonuje oczywiście lekarz prowadzący oceniając Pana stan zdrowia oraz wskazanie do usunięcia. W wielu przypadkach nie ma konieczności operacyjnego usunięcia zespolenia, można z nim normalnie funkcjonować (nawet do końca życia), także zwiększone ryzyko powikłań pozabiegowych jest wskazanie, aby nie usuwać zespolenia. Lekarz powinien Panu przedstawić dostępne możliwości, ich konsekwencje oraz możliwe powikłania, zaś Pan ostatecznie zdecyduje na dalszy bieg leczenia i rekonwalescencji. W przypadku wątpliwości może Pan oczywiście skonsultować się z innym lekarzem. Rady osób, które nie mają wiedzy medycznej i nie znają przypadku mogą być mylące.

Równocześnie w kwestii roszczeń odszkodowawczych pragnę wskazać, iż wypłata świadczenia zależy od warunków ubezpieczenia i zakresu ochrony danej polisy na życie. Jeśli ma Pan wątpliwości dot wypłaty świadczeń za pobyt w szpitalu proszę wczytać się w ogólne warunki ubezpieczenia (OWU) które wskazują, za jaki pobyt świadczenie jest przyznawane. Zazwyczaj jednak, jeśli pobyt dotyczy wcześniejszego schorzenia lub dalszego leczenia tych samych urazów - świadczenie przyznawane jest jednorazowo.

Dopłata odszkodowania po odwołaniu będzie uzależniona od uznania dodatkowego uszczerbku na zdrowiu przez ubezpieczyciela. Dobrze wraz z odwołaniem dostarczyć dok. zdjęciową blizn pooperacyjnych, gdyż stanowią one również uszczerbek na zdrowiu, który ubezpieczyciel powinien uwzględnić.

W przypadku roszczeń powypadkowych - jeśli wypadek w pracy nastąpił na skutek winy lub zaniedbania pracodawcy, lub pracownika za którego ponosi on odpowiedzialność - istnieje możliwość dochodzenia odszkodowania uzupełniającego z OC pracodawcy. Więcej w tym temacie znajdzie Pan w tej publikacji: https://odzyskaj.info/poradnik-odszkodowania/vademecum-poszkodowanego-po-wypadku-przy-pracy-odszkodowanie-z-oc-pracodawcy/

Pozdrawiam

Marta Sordon

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać