fbpx

Złamanie nogi – rehabilitacja

  • This topic has 29,303 odpowiedzi, 216 odpowiedzi, and was last updated 10/12/2009 by marchewka.
Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 29,304)
  • Autor
    Wpisy
  • #200110
    master_44

    cześć,

    2 miesiące temu zlamalem noge , złamaniu ulegly obie kosci tuz nad stawem skokowym jestem juz po operacji i sciagnieciu gipsu . Jak długo trwa rehabilitacja po takim urazie ? jakie cwiczenia pozwolą mi szybciej wrócić do formy ?

    Z góry dziękuje za odpowiedź i bardzo się ciesze ze znalazłem to Forum

    Mariusz

    #210115
    tomek

    Hej
    To masz problem stary. Mam nadzieje, że zawodowo sportu nie uprawiasz? Dobrze, że to kości a nie stawy czy ścięgna
    życze pozwrotu do zdrowia!
    tom

    #210197
    gabrysiabogatko

    Witaj !! Też mam złamaną piszczel i strzałkę !! To już 6 miesiąc !!Miesiąc na wyciągu,trzy miesiące w gipsie a teraz rehabilitacja(najpierw chodzenie o kulach bez obciązania nogi,teraz z niepełnyn obciążaniem )Ciekawe ile jeszcze???Oby jak najkrócej !Życzę wszystkim pomamanym cierpliwości,wytrwałości i szybkiego zrostu !!

    #210198
    vectra2kw

    Powitać!! To ja tutaj jak na razie jestem najmniej poszkodowany, bo „tylko” mam złamana goleń (nie otwarte złamanie, z lekkim przemieszczeniem), zaledwie 4 dni w szpitalu leżałem, 6 tygodni nosiłem gips ale noga sie nie zrosła to założyli mi drugi gips na kolejne 6 tygodni ale lekarz powiedział,że mogę obciążać nogę (chodzić o kulach pozwolili mi chodzić już w szpitalu jak tylko gips wysechł). Puki co to 9 tydzień jestem w gipsie, ale nadal czuje jak czasem coś mi „przeskakuje” w miejscu złamania :/ Nie wiem czy to nadal kość czy, ścięgno…. Nie mam pojęcia ile jeszcze przede mną. W każdym razie cierpliwość jest pożądana. Powodzenia wszystkim „połamańcą” i pozdrawiam!

    #210202
    gabrysiabogatko

    Przy złamaniach CIERPLIWOŚĆ TO PODSTAWA !Podobnie jak Ty miałam gips 2 razy po 6 tygodni czyli trzy miesiące a teraz od stycznia chodzę bęz gipsu przy pomocy kul na początek bez obciążania kończyny a po kilku tygodniach z niepełnym obciążaniem teraz już dobrze toleruje jedną kulę!!!Obecnie mam też zabiegi tj. pole magnetyczne,lampę ,ćwiczenia ,ultradzwięki!!
    Kiedyś przyjdzie ten dzień jak zaczniemy chodzić bez kul i zaczniemy znów tańczyć !!Więc głowa do góry !! Czas leczy nogi !!!Pozdrawiam gorąco !Ale czasem różne myśli przychodzą …

    #210203
    Anita1982

    Witam,

    mam ogromną prośbę o radę. Złamałam kość piszczelową na nartach w Austrii…całkiem niedawno 18.02…złamanie nie było otwarte, bez jakiś większych komplikacji…ale tam zrobili mi operację, wsadzili śrubę śródszpikową….ale jest to połączenie dynamiczne…facet, który we mnie wjechał i spowodował ta kolizję, zrobił to z taka siłą, że moja noga jest oprócz tego całkowicie poobijana, nawet skóra z pięty odeszła mi całkowicie…tak, że teraz sprawia mi to dodatkowy ból. Byłam już tu w Polsce u ortopedy prywatnie…i kazał mi chodzić…zacząć conajmniej…obciążając stopmniowo nogę o kulach naturalnie, ale nie dodał nic więcej na temat rehabilitacji, a ja przeczytałam tu właśnie u was o jakiś dodatkowych zabiegach…interesuje mnie to bardzo;jesli tylko pomoże, a poza tym mam pytanie, czy to wszystko z NFZ, czy tez prywatnie. No i wsyd się przyznać, ale albo ja jestem miekkim jajem, ale nie moge się przełamać i następować na tę złamaną nogę…boli mnie kolano, którego właściwie nie prostuje do końca…może cosik doradzicie, bardzo proszę.

    #210204
    gabrysiabogatko

    witaj !!!Trzeba poszukać por.rehabilitacyjnej .Do takiej poradni potrzebne jest skierowanie np. od lekarza rodzinnego !!Nastepnie lekarz zleca zabiegi!!!Zabiegi wspomagają gojenie i psychikę również hi hi !! Fajnie, że po miesiącu może pani chodzić o kulach !!! Nic nie trzeba robić na siłę bo organizm sam zechce obciążyc noge na pewno codzień będzie lepiej ale w cierpliwość trzeba się uzbroić !!Pozdrawiam

    #210205
    gabrysiabogatko

    a odpowiem na pytanie !! Prywatnie będzie na pewno szybciej ale można starać się o reh. z NFZ tylko jest czas oczekiwania różny np. ja czekałam miesiąc ale słyszałam, że w niektórych rejonach czeka się nawet trzy miesiące!!!

    #210206
    Anita1982

    Witam, dziekuję za odpowiedź…beznadziejne jest bycie połamańcem….cóż z tą cierpliwościa to spora racja…ja mam pytanie co do bólu w kolanie, niestety nie moge rozprostować nogi całkowicie i mam takie ciągle na wpół zgięte kolano, nawet spie w tej pozycji, pod nogą mam zawsze poduszkę…ale obawiam się, ze to cos nie jest w porzadku…naprawdę boli strasznie to prostowanie…ah i jakie zostały po tej operacji blizny?
    Pozdrawiam serdecznie

    #210207
    gabrysiabogatko

    zgadzam się ze beznadziejnie być połamańcem !!!Co do bólu w kolanie to można smarować ,masować,stosować maści przeciwbólowe !!Nie można dopuścić do zastania sie kolana ale jeśli ból jest bardzo duży to lepiej udać sie do lekarza !! Ja miałam na początku problem ze zgięciem kolana ale ćwiczyłam dużo nawet na siłę i to mi pomogło!!!Trzeba ćwiczyć !! Najlepiej też zgłosić sie do por. rehabilitacyjnej !! To BARDZO POMAGA!! jA NIE MAM BLIZNY BO NIE MIAŁAM OPERACJI tylko na wyciagu miesiąc a potem w gipsie !! Pozdrawiam

    #210208
    Anita1982

    czyli robiłaś to mimo bólu, dzielna dziewczyna!!a jakie maści przeciwbólowe polecasz jakąś?

    #210209
    gabrysiabogatko

    ja smarowałam ketoprom ,maść końska a nawet oliwką !! Moczę też w soli boheńskiej

    #210212
    armamiba

    Witam.
    Przyszło mi dołączyć do tego grona, złamałam kość strzałkową. Mam założony na 6 tygodni gips. Jakie jest dalsze postępowanie, rehabilitacja po zdjęciu gipsu? Jakie mam rokowania powrotu do pracy? Kiedy to może nastąpić? Dziękuję za wszystkie informacje.

    #210214
    jurek031983

    Witam. Ja równierz dołaczam do grona połamańców. Szesnaście miesięcy temu uległem wypadkowi w pracy w skutek którego złamałem obie kości goleni, a było to złamanie otwarte. Podczas operacji skręcono mi kości na sześć śróbek tzw. system zespol. Przez pół roku miałem gips do kolana, po czym czekała mnie rehabilitacja. Po trzynastu miesiącach miałem kolejny zabieg związany z usunięciem tzw. systemu zespol. Na rehabilitacji będę jeszcze dwa miesiące co oznacza że w moim przypadku cały okres leczenia trwa 1,5 roku. Po takim złamaniu odzyskałem sprawność w 99%. Niedługo będę składał dokumenty o odszkodowanie jeżeli ktoś orjentuje się ile morzna dostać procent za otwarte złamanie prawej goleni proszę o informacje z góry dziękuję

    #210215
    armamiba

    Witam.
    Wspolczuję tak poważnego zlamania i dlugiej rehabilitacji. pociecha jedyna ze wypadek w pracy to 100% wynagrodzenia bez względu na czas nieobecnosci. Co do % odszkodowania to o ile mi wiadomo wszystko będzie zależalo od opisu wniosku przez lekarza. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 29,304)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.