złamanie stabilizatora Rusha

Avatar
Agniessta
Poszkodowany

W 2007 roku moja babcia złamała rękę. W miejscu złamania wstawiono jej drut. Leczenie: Repozycja krwawa ze stabilizacją złamania m. Rusha. NIe było żadnych komplikacji i niby wszystko się zagoiło. W styczniu b.r. babcia obudziła się ze zdrętwiałą ręką. Po jakimś czasie doszły dolegliwości bólowe. Udaliśmy się więc na ostry dyżur. Rozpoznanie: W RTG złamanie stabilizatora Rusha. Praktycznie od razu ustalono termin operacji. Babcia znów musiała przeżyć 2,5h operację w narkozie i pobyt w szpitalu. Wspomnę tylko, że babcia ma 82 lata. Wszyscy znajomi lekarze mówią, że coś takiego nie powinno mieć miejsca. Czy można w takim razie żądać odszkodowania od szpitala?

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać