źle przeprowadzona operacja w niemczech

Avatar
joszi10
Poszkodowany

Witam 24. 07 2012 roku miałem wypadek komunikacyjny w Niemczech, byłem pasażerem i odniosłem wielonarządowe obrażenia. Operacji jednak wymagała tylko obustronnie złamana żuchwa. Operacja przeprowadzono 3 dni po wypadku ,a 8 dni od wypadku wypisano mnie bez żadnej recepty chociażby na antybiotyk czy środki przeciwbólowe ( szwy miałem wewnątrz jamy ustnej).Po powrocie do Polski ze względu na już istniejący stan zapalny rany rozeszły się szwy z prawej strony buzi , krwotok ,SOR i ponowne szycie rany(ból niesamowity ). Następnie wizyty w konsultacyjnej poradni chirurgi szczękowej i leczenie stanu zapalnego. Ciągle dokuczał mi ból lewej strony żuchwy kolejne wizyty i znów stan zapalny zdjęcie RTG i okazało sie że przez to iż w Niemczech nie usunięto mi dwóch zębów jednego z lewej strony drugiego z prawej które znajdowały się w szczelinach złamań, miedzy kośćmi konieczna jest reoperacja czyszczenie kości i wymiana płytki z lewej strony, a z prawej kanałowe leczenie zęba bo już powodował stan zapalny kości. Jest rok po wypadku ze wzgłedu na niepełną przebudowe kostną z lewej strony( prawdopodobnie po stanie zapalnym) pozostawiono mi na stałe płytke "osteo". Co pwoduje brak czucia wargi i brody z lewej strony.

Jaka jest sznsa na odszkodowanie ? Jak to zrobić ? Jak pozwac niemiecki szpital? Czy jest sens? Czy Ktoś pomoże? Może jakaś firma sie zajmuje takimi rzeczami?

Avatar
joszi10
Poszkodowany

niestety nie mam jeszcze możliwosci napisać maila na forum

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać