fbpx

Zmiażdżona ręka i uciety palec

Avatar
MałaMi
Poszkodowany

Witam, pracowalam w Nowym Jorku na produkcji. Maszyna przy ktorej pracowalam nie była sprawna, ciagle sie zacinała. Zgłaszalismy to ale pracodawca nic z tym nie zrobił. W pewnym momencie gdy powinna być zablokowana niespodziewanie ruszyla wciagajac mi reke. Dłon została zmiażdżona i nie udało się uratować jednego palca, amputowali mi go w szpitalu. Na razie jestem jeszcze na zwolnieniu ale prawdopodbnie do pracy już nie wroce. Lekarze mowia, że nawet pomijajac palec reka nie bedzie już sprawna. Czy moge żądać odszkodowana od pracodawcy i ile moge dostać? Prosze o odpowiedż co robić. Pozdrawiam, Milena.

Izabela Stryjewska
Izabela Stryjewska
Biegły / ekspert

Dzień dobry,

Wypadki przy maszynach są obok upadków z wysokości jednymi z najczęściej występujących wypadków przy pracy. Mogą być spowodowane oczywiście nieuwagą pracownika, nieprzestrzeganiem przez niego przepisów BHP i taki argument najczęściej podaje pracodawca. Jednak w większości przypadków wypadki powstają na skutek niewłaściwego zabezpieczenia maszyny, jego braku lub po prostu niesprawności urządzenia. Często maszyny produkcyjne nie są właściwie konserwowane, nie mają aktualnych przeglądów, właściwych zabezpieczeń i nie powinny być w ogóle użytkowane. Tymczasem pracodawca, chcąc uniknąć przestojów i dodatkowych wydatków często wymusza pracę na zepsutym sprzęcie narażając pracowników na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a czasami nawet życia. Opisywany przez Panią przypadek jasno wskazuje, że mogło dojść do zaniedbań ze strony pracodawcy tym bardziej, że problem był mu zgłaszany. W takim przypadku jak najbardziej ma Pani prawo do dochodzenia roszczeń. Kwotę na ten moment ciężko ustalić bez szczegółowej dokumentacji tym bardziej, że leczenie nie jest zakończone i jeszcze potrwa. Biorąc pod uwagę charakter obrażeń i prognozowaną trwałość uszczerbku na zdrowiu wysokość odszkodowania może być bardzo duża. Odszkodowania przyznawane w tego typu przypadkach są naprawdę bardzo wysokie i potrafią sięgać milionów dolarów w przypadku trwałego uszczerbku. Warto również zaznaczyć, że Odszkodowanie może Pani uzyskać za:

- koszty leczenia,

- za ból i cierpienie,

- niepełnosprawność,

- straty moralne i psychiczne,

- utracone dochody (teraz i w przyszłości).

Zakładam, że od razu zgłoszono i odnotowano wypadek w miejscu pracy? Wezwano karetkę pogotowia? Najważniejsze przy dochodzeniu roszczeń jest zawsze natychmiastowe zgłoszenie wypadku do pracodawcy, zabezpieczenie miejsca zdarzenia (np.zdjęcia), dokumentacja medyczna z leczenia i zadbanie o ewentualnych świadków. Mogą być oni bardzo pomocni w przypadku, gdyby pracodawca nie chciał uznać odpowiedzialności.

Zaznaczam, ze procedury dochodzenia roszczeń bywają złożone i długotrwałe, dlatego warto skorzystać z porady doświadczonego prawnika, który szybko określi co można zrobić i pomoże wyegzekwować należne świadczenia.

W razie zainteresowania pomocą jesteśmy w stanie polecić Pani Kancelarię w Nowym Yorku, posiadającą doświadczenie w prowadzeniu tego typu spraw.

W celu głębszego zapoznania się z tematem, zachęcamy do przeczytania artykułu zawartego w naszym Poradniku:

Wypadek przy pracy w Stanach Zjednoczonych

Pozdrawiam,

Izabela Stryjewska

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać