Znaczne wydłużenie czasu choroby.

Avatar
Olex
Poszkodowany

Witam,

niestety ale w tamtym roku miałem wypadek, wywróciłem się i doznałem urazu nogi (niby zbicie piszczela itp.).

Ale po 1,5 miesięcznym leczeniu w szpitalu Państwowym (mazowieckim) trafiłem (z własnej chęci do lekarza prywatnego), było to spowodowane tym że dalej miałem otwartą ranę, stan zapalny (ropa) i nie mogłem wrócić do zdrowia.

Diagnoza była szybka, coś miałem w nodze, a dokładnie patyk długości zapałki i do tego sporo grubszy. Po interwencji lekarza prywatnego zacząłem zdrowieć.

Myślałem że takie sprawy można wygrać tylko w sądzie i do tego potrzeba dużej ilości czasu i funduszy, ale ostatnio w tv usłyszałem że można je załatwiać poza sądem. Są jakieś urzędy błędów lekarzy (może to złe sformułowanie, ale nie słyszałem całej wypowiedzi).

Czy ktoś może mi pomóc i wytłumaczyć, gdzie powinienem się udać z taką sprawą. Czy jest możliwość wygrania takiej sprawy odnośnie przedłużenia choroby, albo innego powodu (ciężko mi to nazwać w ładnym sformułowaniem, no ale byłem kilka razy na erce u kilku lekarzy na ortopedii i nikt nie załapał że mam coś w nodze!).

Pozdrawiam

Avatar
Natalia_a_w
Poszkodowany

.

Avatar
ifka
Poszkodowany

W pierwszej kolejności napisz do Rzecznika Praw Pacjenta, może dzięki jego interwencji dostaniesz odszkodowanie.

Avatar
anlex
Poszkodowany
Olex pisze:
Witam,

niestety ale w tamtym roku miałem wypadek, wywróciłem się i doznałem urazu nogi (niby zbicie piszczela itp.).

Ale po 1,5 miesięcznym leczeniu w szpitalu Państwowym (mazowieckim) trafiłem (z własnej chęci do lekarza prywatnego), było to spowodowane tym że dalej miałem otwartą ranę, stan zapalny (ropa) i nie mogłem wrócić do zdrowia.

Diagnoza była szybka, coś miałem w nodze, a dokładnie patyk długości zapałki i do tego sporo grubszy. Po interwencji lekarza prywatnego zacząłem zdrowieć.

Myślałem że takie sprawy można wygrać tylko w sądzie i do tego potrzeba dużej ilości czasu i funduszy, ale ostatnio w tv usłyszałem że można je załatwiać poza sądem. Są jakieś urzędy błędów lekarzy (może to złe sformułowanie, ale nie słyszałem całej wypowiedzi).

Czy ktoś może mi pomóc i wytłumaczyć, gdzie powinienem się udać z taką sprawą. Czy jest możliwość wygrania takiej sprawy odnośnie przedłużenia choroby, albo innego powodu (ciężko mi to nazwać w ładnym sformułowaniem, no ale byłem kilka razy na erce u kilku lekarzy na ortopedii i nikt nie załapał że mam coś w nodze!).

Pozdrawiam

1. zabezpieczyć dokumentację medyczna ze szpitala i od lekarza prywatnego

2. ustalić dane polisy OC szpitala

3. roszczenie można skierować do Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych lub do ubezpieczyciela / szpitala

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać