Rażące niedbalstwo i umyślne działanie sprawcy szkody

Rażące niedbalstwo to takie zachowanie kierującego pojazdem, które odbiega od przyjętych norm słuszności, staranności oraz zasad współżycia społecznego. Jest to postać winy nieumyślnej, gdy sprawca nie ma zamiaru wyrządzić szkody, ale naruszając normy prawne i społeczne liczy, że nie dojdzie do szkody lub nie zdaje sobie do końca sprawy z tego, że narusza normy prawne, choć taką świadomość powinien posiadać.

Czym jest umyślne działanie?

Umyślne działanie zaś może mieć formę:

  • zamiaru bezpośredniego – gdy sprawca chce wyrządzić szkodę i doprowadza do tego
  • zamiaru ewentualnego – gdy sprawca nie chce wyrządzić szkody, ale akceptuje to, że swoim zachowaniem może ja wyrządzić.

Art.827. k.c. stanowi o  granicach odpowiedzialności ubezpieczyciela w przypadku rażącego niedbalstwa:

,,Ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności”.

Odmowa odszkodowania po rażącym niedbalstwie

Ubezpieczyciel może więc odmówić wypłaty odszkodowania lub pokrycia szkody, w przypadku, gdy dojdzie do umyślnego spowodowania szkody lub wykryje rażące niedbalstwo po stronie sprawcy czy osoby odpowiedzialnej. Takie bowiem działanie wyłącza jego odpowiedzialność i przerzuca ją bezpośrednio na osobę sprawcy.

Celem udowodnienia umyślnego działania sprawcy konieczne jest przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, wykazanie argumentacji i dowodów, iż sprawca działał świadomie i dobrowolnie.

W przypadku wątpliwości ostateczne rozstrzygnięcie, czy do danego zdarzenia doszło z umyślnej winy sprawcy należeć będzie do sądu.

Przykłady rażącego niedbalstwa

Przykłady rażącego niedbalstwa, które mogą stać się przyczyną wypadku i szkód osobowych u innych uczestników ruchu drogowego:

  • spożycie leku bez zapoznania się z jego skutkami ubocznymiużywanie leku powodującego bóle i zawroty głowy, senność, osłabienie, a nawet zaburzenie widzenia, czy  utratę przytomności nie może być oceniane wg formalnego kryterium zakazu prowadzenia pojazdu, jednak brak zapoznania się z ulotką i możliwymi skutkami ubocznymi spożywania leku mogą być zakwalifikowane jako rażące niedbalstwo kierującego pojazdem. Usprawiedliwieniem w tym przypadku nie może być brak poinformowania przez lekarza o skutkach leku, gdyż kierujący pojazdem zobowiązany jest do samodzielnego zapoznania się z ulotką i sprawdzeniem, czy stosowanie leku nie stanowi zagrożenia w przypadku prowadzenia pojazdu lub koliduje z już przyjmowanymi lekami, co stanowić będzie zagrożenie dla jego zdrowia, sprawności fizycznej i umysłowej na drodze
  • śpiączka cukrzycowa lub hipoglikemiaw przypadku, gdy chorujący na cukrzycę ma typowe objawy osłabienia oraz obniżenia poziomu cukru we krwi, a mimo to podejmuje się prowadzenia pojazdu, naraża tym samym życie i bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego. Przed przystąpieniem do kierowania pojazdem powinien zbadać poziom cukru, zażyć dodatkową porcję węglowodanów lub powstrzymać się od prowadzenia pojazdu w przypadku objawów hipoglikemii. Gdy kierujący zlekceważy objawy, świadomie podejmuje  się jazdy samochodem w przypadku cukrzycy, ponosi winę umyślną za zdarzenie
  • zaśnięcie lub omdlenie za kierownicągdy spowodowane jest ono przemęczeniem organizmu, zbyt długim kierowaniem pojazdem bez przerwy na odpoczynek lub sen, czy też przegrzaniem organizmu ze względu na świadome jego przeciążenie pracą lub warunkami panującymi w pojeździe
  • próba samobójcza gdy sprawca zdarzenia będzie świadomie próbował spowodować kolizję lub wypadek chcąc popełnić samobójstwo. W takim przypadku udowodnienie świadomej i umyślnej winy wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, powołania opinii biegłego lekarza (także psychiatry) oraz wykazania dowodów (np. nagrań, wiadomości, listów, powiadomień) o próbie pozbawienia się życia przez sprawcę
  • atak epilepsjigdy kierujący pojazdem świadomie nie stosuje leków lub swym działaniem powoduje przemęczenie lub obciążenie organizmu wywołujące atak epilepsji, czy też lekceważy wstępne objawy podejmując się prowadzenia pojazdu, jest wtedy winien umyślnego spowodowania wypadku.
  • próba popełnienia przestępstwa, celowe najechanie na pojazd – w przypadku, gdy sprawdza działa z tzw. premedytacją, czyli chce świadomie popełnić przestępstwo, mimo iż zdaje sobie sprawę z nieprawidłowości i możliwych konsekwencji swoich działań. W tej grupie może występować także np. uczestnictwo w nielegalnych wyścigach drogowych, popisy kaskaderskie samochodem, tzw. drifting.
  • świadome łamanie przepisów drogowych – np. jazda pod prąd, wjazd wyższym pojazdem pod most lub wiadukt (gdy oznakowanie nie pozwala na poruszanie się takim pojazdem), jazda z większym niż dozwolony ładunkiem,  przeciążenie pojazdu
  • zły stan techniczny pojazdu, brak przeglądu – gdy kierujący pojazdem jest w pełni świadomy złego stanu technicznego prowadzonego pojazdu, który może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa jego i innych uczestników ruchu drogowego, a mimo to decyduje się na jego prowadzenie, dopuszcza się winy umyślnej. Gdy nadmiernie eksploatuje pojazd np. opony ponad dozwolony stan bieżnika, tym samym jest świadomy zagrożenia, jakie stwarza swym działaniem.
  • zaniedbania w zakresie zabezpieczenia pojazdu – np. brak zaciągnięcia hamulca ręcznego na wzniesieniu, brak wymiany zamków i zabezpieczeń po kradzieży pojazdu, pozostawienie w pojeździe kluczyków i dokumentów (w przypadku szkody kradzieżowej), pozostawienie kluczyków w miejscu, gdzie mogą mieć dostęp osoby postronne.

W przypadku, gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania i uznania roszczeń odszkodowawczych osób poszkodowanych w szkodach zaistniałych na skutek rażącego niedbalstwa lub z winy umyślnej sprawcy – roszczenia należy skierować bezpośrednio do winnego zdarzenia. Jeśli nie uznaje on ich na drodze polubownej, konieczne jest skierowanie roszczeń cywilnych na drodze sądowej. W takim przypadku warto skorzystać z pomocy adwokata lub radcy prawnego.