fbpx

Rozmowa z Maciejem Kuskowskim, prezesem zarządu FrankHelp

Zapraszamy na rozmowę z Prezesem Zarządu FrankHelp. Jest to pierwszy wywiad z całego cyklu wywiadów z założycielami i managerami kancelarii odszkodowawczych. Z Prezesem Maciejem Kuskowskim rozmawia Izabela Praska.

Jak narodził się pomysł, by rozpocząć działalność na rynku odszkodowawczym?

Pomysł od razu dotyczył wyłącznie Frankowiczów. Wielokrotnie słyszeliśmy od naszych znajomych, członków dalszej rodziny historie ludzi, którzy kilkanaście lat temu wzięli kredyt we Frankach a dziś mają do spłaty te same lub nawet większe sumy. Kiedy w 2018 roku nastąpił przełom i pierwsi Frankowicze usłyszeli prawomocne wyroki sądu, kiedy banki zaczęły wypłacać pierwsze odszkodowania, postanowiliśmy skoncentrować się na pomocy tej właśnie grupie.

Na czym dokładnie polega Wasza pomoc?

Wiemy, że obecni Frankowicze mogą czuć się zagubieni i obawiać się, że znowu zostaną oszukani, dlatego do obsługi naszych klientów podchodzimy rzetelnie i kompleksowo. Punktem wyjścia jest zawsze analiza umowy kredytobiorcy z bankiem, którą przeprowadza nasz specjalista. Ocenia on czy w umowie znalazły się zapisy niedozwolone, a następnie jakie są szanse na uzyskanie od banku odszkodowania. Dopiero wtedy, gdy klient podejmuje decyzję o współpracy, zawieramy umowę i przystępujemy do załatwiania wszelkich formalności, w tym uzyskania niezbędnych dokumentów, przystąpienia do ugody i rozmów z bankiem, a następnie wniesienia sprawy do sądu. Nasi klienci otrzymują pełne wsparcie na każdym etapie procesu, aż do uzyskania wyroku sądu.

Czy wstępna analiza sprawy jest płatna?

Analiza jest nie tylko bezpłatna, ale również niezobowiązująca. Dopiero po otrzymaniu wyników analizy, w której wskazujemy konkretne zapisy niedozwolone w umowie oraz wyroki sądu, który na podstawie tych samych zapisów orzekł na korzyść Frankowicza, klient podejmuje decyzję czy chce podjąć z nami współpracę.

Jest o co walczyć? Na jakie sumy może liczyć Frankowicz, który wygra sprawę o odszkodowanie?

Wiele zależy od treści umowy, daty jej zawarcia, wysokości kredytu, jednak korzyści z wygranej są znaczące. Może to być przeliczenie rat po kursie kupna CHF i obniżenie kolejnych rat średnio o połowę, albo zwrot kwoty nadpłaconego kredytu w ciągu ostatnich 10 lat. Wygrana w sprawie może również skutkować zwrotem zapłaconych składek ubezpieczenia oraz kosztów sądowych. Sąd może również unieważnić całą umowę, wtedy bank wypłaca wszystkie kwoty zapłacone przez Frankowicza, a hipoteka zostaje wykreślona z księgi wieczystej. Kwoty odszkodowania bywają różne, jednak nasi eksperci mogą pochwalić się drugą, najwyższą wygraną w kraju – to jest 513 768 zł.

W jaki sposób można się do Państwa ze swoją umową kredytową?

Wychodzimy na przeciw oczekiwaniom naszych klientów, dlatego, by zgłosić umowę do analizy, wystarczy wypełnić formularz na stronie internetowej www.frankhelp.pl i przesłać skan umowy. Można również zadzwonić do biura obsługi klienta, albo zgłosić się do jednego z naszych partnerów na terenie całego kraju. Wszelkie formalności staramy się załatwiać zdalnie a dokumenty przesyłamy kurierem. Nasi klienci cenią sobie te wygodę i oszczędność czasu.

Jak długo trwa analiza umowy?

Po wypełnieniu formularza kontaktowego, nasz doradca kontaktuje się z klientem w ciągu 2 dni roboczych, wtedy też sprawdza czy umowa jest kompletna, czy zostały przesłane wszystkie aneksy. Wydaje się, że banki zawierają z klientami standardowe umowy, jednak każdy przypadek jest inny, np. kredytobiorcy się rozwodzą albo zalegają ze spłatą rat… wszystko to musimy uwzględnić analizując umowę pod względem szans na odszkodowanie. Obecnie średnio trwa to od tygodnia do dwóch, ale trzeba mieć na uwadze, że po orzeczeniu rzecznika Trybunału Sprawiedliwości, wniosków i chętnych, by otrzymać odszkodowanie będzie znacznie więcej i wtedy ten czas może się wydłużyć.

Klienci chętnie powierzają Państwu swoje umowy?

Umowa kredytowa to ważny dokument, myślę, że samo przyznanie się przed samym sobą, że zostało się oszukanym przez bank, bywa trudne. Nasza praca z klientami musi być w dużej mierze oparta na zaufaniu, jednak robimy wszystko, by klienci czuli się bezpiecznie. Wszystkie procedury realizowane są zgodnie z Rozporządzeniem o ochronie danych osobowych, tzw. „RODO”, zatem jako firma również podlegamy kontroli w tym zakresie i w przypadku uchybień możemy być pociągani do odpowiedzialności. Z całą pewnością możemy powiedzieć, że dane i umowy naszych klientów są bezpieczne. Wszystkie dokumenty są poufne, a nasza firma działa zgodnie z przyjętą polityką prywatności, poza tym nasi radcy prawni i adwokaci prowadzący sprawę to doświadczeni specjaliści.

Czy wasza firma jest jedyną na rynku, która oferuje pomoc Frankowiczom?

W związku z coraz bardziej korzystnymi warunkami prawnymi wiele firm odszkodowawczych i kancelarii skierowało swoją ofertę również do Frankowiczów, oznacza to, że jest to dla nich jeden z elementów oferty i jeden z wielu obszarów pracy. Nasza firma specjalizuje się wyłącznie w sprawach Frankowiczów, daje nam to większą wiedzę, doświadczenie z uwagi na ilość prowadzonych spraw, a także większą skuteczność działania. Jednocześnie wypracowaliśmy atrakcyjny system rozliczeń z klientem, którego częścią jest „Success Fee” czyli procent od wygranej. To Dla naszych klientów gwarancja, że nam także zależy na pomyślnym dla niego zakończeniu procesu i odzyskaniu bezprawnie pobranych od niego pieniędzy. Mówi się, że „Ci, którzy walczą mogą przegrać ale ci, którzy nie podjęli walki już są przegrani.” To idealnie obrazuje sytuację Frankowiczów, dla których warunki do uzyskania odszkodowania nigdy nie były tak dobre, jednak to od nich zależy czy zdecydują się zrobić ten pierwszy krok.

Gdzie osoby poszkodowane mogą poszukiwać informacji na temat odszkodowań od banków?

Pierwszym źródłem informacji jest dedykowany opiekun klienta, który odpowie na wszystkie pytania i będzie informował o przebiegu działań oraz postępach w sprawie. Biorąc pod uwagę, że każda umowa i każdy proces jest inny, najlepiej koncentrować się na własnym, indywidualnym przypadku. Źródłem ogólnej wiedzy mogą być prowadzone przez nas kanały społecznościowe, gdzie na bieżąco publikujemy krótkie treści poradnikowe, w których rozwiewamy wiele wątpliwości i udzielamy porad. W chwili, gdy klient zwraca się bezpośrednio do nas, może liczyć również na pomoc ze strony specjalistów w biurze obsługi klienta.

Czy często spotykacie się z jakimiś mitami na temat kredytów frankowych i odszkodowań?

Wciąż jeszcze wiele osób nie dowierza, że ich pieniądze są do odzyskania. Panuje przeświadczenie, że jeśli sprawa trwa miesiącami, a może nawet latami to nie warto podejmować wysiłku, tymczasem te miesiące czy lata i tak upłyną, a im więcej będzie spraw, tym dłuższy będzie czas oczekiwania na wyrok. Druga kwestia to przedawnienie. Wiele osób uważa, że jeśli podpisały umowę ponad 10 lat temu, to sprawa uległa przedawnieniu, tymczasem każda rata traktowana jest osobno. Zatem przedawnieniu ulega tylko ta część rat, które zostały zapłacone ponad 10 lat temu, a nie cały kredyt.

Drugim mitem jest przekonanie, że obecne większe szanse na uzyskanie odszkodowania wynikają z rosnącego kursu franka szwajcarskiego. Jest to ryzyko walutowe, o którym klient biorący kredyt był informowany przy podpisaniu umowy. Podstawą ubiegania się o odszkodowanie jest natomiast kurs franka, który był wyliczany na podstawie własnej tabeli kursów w każdym z banków.

Wiele osób obawia się też samych rozpraw w sądzie i stresu z tym związanego, jednak tego typu sprawy, mimo że wymagają przesłuchania przed sądem, nie są tak emocjonalne jak sprawy karne, albo te prowadzone przez Sąd Rodzinny. Na rynku funkcjonuje wiele mitów, dlatego zawsze zachęcamy Frankowiczów, by wykonali telefon, przesłali umowę do niezobowiązującej, bezpłatnej analizy i dopiero wtedy podjęli świadomą decyzję, czy chcą zawalczyć o swoje pieniądze, czy nie. Po analizie umowy i uzyskaniu opinii finansowej od specjalisty co do możliwości uzyskania już wyliczonych kwot, klient otrzymuje komplet informacji dotyczący jego sprawy i dalszego procedowania. Na tym etapie dochodzimy do wspólnego konsensusu wyjaśniając wszelkie wątpliwości a czasem zmieniając indywidualnie warunki umowy aby klient był w pełni zadowolony i miał poczucie bezpieczeństwa podpisując z nami umowę.

W jaki sposób przebiega współpraca z partnerami FrankHelp?

Tak jak już wspomniałem, do podjęcia współpracy z klientem potrzebne jest jego zaufanie, dlatego podejmujemy współpracę z osobami, które na co dzień mają do czynienia z Frankowiczami. Mogą to być biura księgowe i rachunkowe, agenci nieruchomości, do których zwracają się osoby chcące sprzedać mieszkanie obciążone kredytem, bo nie stać ich na dalszą spłatę. Nawiązujemy także współpracę z agentami ubezpieczeniowymi. Współpraca dzięki wykorzystaniu dedykowanego systemu CRM jest bardzo prosta, a zasady wypłacania prowizji przejrzyste. Wystarczy, że dany partner posiada swoje konto w naszym systemie partnerskim i wprowadzi do systemu niezbędne dane klienta wraz z jego zgodami na przetwarzanie danych oraz prześle umowę do analizy. Całym procesem obsługi zajmują się nasi specjaliści, dlatego nie wymagamy wiedzy na temat odszkodowań frankowych. W przypadku podpisanej z klientem umowy, partner otrzymuje prowizję, a status wszystkich zgłoszonych klientów widoczny jest w systemie w czasie rzeczywistym. Aby uzyskać więcej szczegółów, wystarczy skontaktować się z naszą firmą poprzez numer telefonu lub adres email dostępny na stronie.

Więcej informacji o FrankHelp znajdziesz tutaj.