fbpx

Sprzedaż wraku po szkodzie całkowitej na pojeździe

Przy szkodach na pojeździe z OC sprawcy najbardziej są chyba pokrzywdzone osoby, u których stwierdzono szkodę całkowitą. Nie ze swojej winy poszkodowany ma pojazd nienadający się do jazdy. Zanim ubezpieczyciel wyda decyzję, mija trochę czasu. Na ten czas można oczywiście wynająć pojazd zastępczy, ale zdarza się, że ubezpieczyciele nie chcą pokryć pełnych kosztów z tym związanych, więc okazuje się, że ponieśliśmy koszt, którego nikt nam nie zwróci. Później dostajemy odszkodowanie (często zaniżone, więc musimy wystosowywać odwołania albo w inny sposób walczyć o dopłatę) i szybko musimy albo naprawić samochód, aby nadawał się do jazdy albo sprzedać wrak i kupić nowy samochód, co jest mocno problematyczne. Setki razy słyszałam stwierdzenie poszkodowanych: „niech ubezpieczyciel weźmie ten wrak i wypłaci mi kwotę zgodną z wyliczeniem wartości pojazdu przed szkodą”. Chciałabym powiedzieć, że takie wyjście jest możliwe, ale niestety tak nie jest. Może byłaby to wygodna opcja, bo poszkodowany miałby jeden problem mniej, ale z drugiej strony samochód, nawet uszkodzony jest naszą własnością i nikt nie ma prawa nam go zabrać. Na co więc możemy liczyć ze strony ubezpieczyciela?

Co to jest szkoda całkowita?

Gdy koszt naprawy i przywrócenia do stanu sprzed szkody uszkodzonego samochodu byłby wyższy od wartości pojazdu przed szkodą, to mamy do czynienia ze szkodą całkowitą. Wylicza się ją wtedy, gdy naprawa pojazdu byłaby nieekonomiczna. W takiej sytuacji rzeczoznawca po oględzinach i po uzyskaniu dokumentów samochodu powinien wykonać kosztorys, wycenę wartości pojazdu przed szkodą i po szkodzie. Ubezpieczyciel ma także możliwość wystawienia wraku na aukcji internetowej i potraktowanie najwyższej oferty oferenta, jako wartość pojazdu po szkodzie. Na podstawie tych dokumentów ubezpieczyciel wydaje decyzję o przyznaniu odszkodowania.

Wartość pojazdu przed szkodą – Wartość wraku = Wypłacone odszkodowanie

Poszkodowany sprzedając wrak i uzyskując za niego sumę pieniężną, w połączeniu z odszkodowaniem ma możliwość uzyskać pełną kwotę wartości pojazdu po szkodzie. Kwota ta powinna pozwolić na zakup samochodu tej samej klasy o podobnym stanie i parametrach technicznych. Wyliczenia ubezpieczyciela są niestety często niepełne i nieadekwatne do stanu fatycznego i prowadzą do zaniżenia odszkodowania.

Poszkodowani decydujący się na sprzedaż wraku mogą mieć z tym spory problem z dwóch względów:

  • Po pierwsze, wyliczenie wartości pojazdu uszkodzonego w systemie eksperckim jest przeważnie nieadekwatne do sytuacji panującej na rynku. Kwoty tam podane są często tak duże, że właściciel pojazdu nie ma możliwości jego sprzedaży za taką kwotę. Wtedy na szczęście mamy możliwość sprzedaży wraku za najwyższą zaproponowaną przez kupującego kwotę i przedstawienie umowy sprzedaży ubezpieczycielowi w celu wyrównania, ale nie zmienia to faktu, że znacznie wydłuża to proces uzyskania pełnego odszkodowania. Jeżeli jednak zdecydujemy się na naprawę samochodu, do czego mamy prawo, to ciężko będzie udowodnić ubezpieczycielowi, że nie udałoby nam się sprzedać wraku za wyliczoną kwotę, więc można wtedy walczyć z Towarzystwem Ubezpieczeniowym tylko w temacie zaniżonej wartości pojazdu przed szkodą.
  • Po drugie, wystawienie przez ubezpieczyciela wraku na aukcji nie oznacza wcale, że oferent już go kupił i nie ma możliwości rezygnacji. Poszkodowanemu przedstawiona jest najwyższa oferta na aukcji wraz z namiarem do firmy, która jest zainteresowana zakupem uszkodzonego samochodu. Jednakże mimo wstępnych ustaleń, taka firma może zrezygnować z zakupu, tym bardziej wtedy, gdy stan faktyczny samochodu odbiega od opisu ubezpieczyciela. Wtedy też poszkodowany ma duży problem, bo zostaje z wrakiem, wyjaśnienie sprawy przez ubezpieczyciela trwa a dodatkowo nie ma funduszy na zakup innego auta. Sprawa się znacznie wydłuża a wraz z nią czas, w którym zostajemy bez sprawnego samochodu. Poszkodowany ma także prawo nie skorzystać z pomocy ubezpieczyciela i sprzedać wrak samodzielnie. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli uzyskamy mniejszą kwotę niż kwota zaproponowana przez oferenta na aukcji, to ubezpieczyciel nie będzie miał obowiązku dopłacić różnicy między tymi dwoma kwotami. Bardzo często oferta sprzedaży szkody przedstawiona przez ubezpieczyciela jest najbardziej korzystna.

Czy ubezpieczyciel może odkupić od poszkodowanego wrak? Czy ma obowiązek pomocy w jego sprzedaży?

Wiele osób najchętniej oddałoby ubezpieczycielowi wrak i uzyskałoby od razu kwotę zgodną z wyliczeniem wartości pojazdu po szkodzie. Jednakże ubezpieczyciel nie ma obowiązku odkupienia od poszkodowanego wraku. Uszkodzony pojazd jest naszą własnością i tylko my możemy decydować, czy chcemy go naprawić, sprzedać na aukcji, sprzedać samodzielnie, oddać na złom czy postawić w ogrodzie jako ozdobę. Dla większości właścicieli pojazdu byłoby bardzo korzystne, gdyby ubezpieczyciel zabierał wrak i wypłacał pełne odszkodowania, ale nie jest to obowiązkiem ubezpieczyciela, więc nie można tego oczekiwać.

Towarzystwo Ubezpieczeniowe powinno jednak zapewnić nam pomoc w sprzedaży wraku np. poprzez wystawienie go na aukcji i pomoc w przeprowadzeniu transakcji sprzedaży. Na rynku jest wiele firm, które zawodowo zajmuje się rozbiórką samochodów i sprzedażą części z zyskiem, więc oferta przedstawiona przez ubezpieczyciela może być korzystna i może nam się nie udać uzyskać takiej kwoty sprzedając wrak samodzielnie.

Dla poszkodowanego ważne jest to, żeby wrak sprzedać jak najszybciej, bo nawet za pojazd niejezdny należy opłacać ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Dopiero po sprzedaży uszkodzonego samochodu lub zezłomowaniu go i wyrejestrowaniu jesteśmy zwolnieni z dalszych opłat.